"All is lost" . film jednego aktora (nie pojawia sie nikt inny), pada może 20 słów. Dla mnie genialny, ale trzeba do niego podejść z odpowiednim nastawieniem. Robert Redford http://www.youtube.com/watch?v=Lk_R04LfUQU "Moebius", moim zdaniem dzieło. Film zupełnie niemy, nie pada ani jedno słowo, a przekazem emocji mógłby obdzielić nie jeden. http://www.youtube.com/watch?v=ydfnE8ae6SA Na ten film czekam z niecierpliwością i mam nadzieję, że się nie zawiodę, premiera za tydzień http://www.youtube.com/watch?v=bT6k_1ej92A