Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

pablo122

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    4825
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    20

Zawartość dodana przez pablo122

  1. Widziales go na zywo czy tak Ci sie wydaje po zdjeciach?
  2. Uploaded with ImageShack.us Sytuacja jest dość ciekawa. Submariner jest na pewno wygodniejszy, ale to dla mnie nic nie znaczy. Nie potrzebuje żeby zegarek był wygodny. Ma super bransoletę super wyważona i ze świetną regulacją w zapięciu. Nie siedzę z lupą nad zegarkiem więc mikro szczegóły też mnie nie interesują. Praca koronki w Roleksie to jest cud. Przede wszystkim ma napis Rolex Kiedy oglądałem Marinemastera na zdjęciach to nie widziałem sensu dopłacać do Sumo, ale nie ma o czym gadać. Jak najbardziej MM jest godnym konkurentem dla nowego Suba. Seiko ma tragiczną bransoletę, ale tak mi się wydaje tylko dla tego, że mam Suba. Mikroregulacja działa średnio i kiepsko wygląda, przy odpinaniu zdarzało mi się, że się włączała, ale to też kwestia pewnie przyzwyczajenia. Wadą MM jest to że nie ma napisu Rolex. Ja potrzebuje toolwatcha z dobrym mechanizmem i dobrze wykonany. Ja nie kupuję zegarków z myślą o odsprzedaży, inwestycji czy kolekcjonowaniu. Ja potrzebuję zegarek mocno używać, Seiko to mi daje. Teraz tak patrząc to chyba jednak Seiko bardziej mi się podoba, ma taką fajną kremową lumę (trochę jak pam 359). Zagadka którego zostawić jest dla mnie trudniejsza niż zagadka "kul Kenedyego"
  3. Swietny jest. Jedyne czego zaluje to, ze tak pozno go kupilem.
  4. Ja też się cieszę JED, graty to bardzo fajne zegary są i dobrze leżą na łapie, będziesz Pan zadowolony Sub i tak ma juz rekord najdłuższej bytności z moich zegarków, prawie 1,5 roku to już chyba kazirodztwo . Trochę mi się znudził, teraz chodzi za mną zielony. Marinemaster w pełni spełnia moje wymagania wobec tego typu zegarka i to godny następca Submarinera. Jedyne co mnie powstrzymuje przed sprzedażą Rolexa to fakt, że trochę go przytyrałem i max co za niego wezmę to 20k i to sprawia, że już wolę tyrać go dalej bo ten zegarek jest jak milion dolarów
  5. Bede pamietal jakby co ;-), ale na razie nie. W kazdym razie dzieki :-)
  6. No tak, ale ciezko bedzie sie rozstac :-(
  7. Decyzja podjęta. Marinemaster zostaje u mnie! Uploaded with ImageShack.us
  8. Esz Ty! Nic się dzisiaj nie przypucowałeś! Całkiem udany zakup! Gratulacje!
  9. Przedchwila ogladalem go u Strojnego w GK. Super zegarek cena z metki 5700. Jest jeszcze biala tarcza, to samo? Ciekawy Lonzin tez w Jubitomie z dwiema subtarczami cena 7600, ale moim zdaniem ten pierwszy lepszy
  10. To co napisał kolega chrono-craze Rolex jest niesamowicie dobrze wyważony co sprawia, że się chce go nosić, a jak się go nie ma na nadgarstku to się tęskni
  11. Parę groszy..hmm, możliwe, nie znam sprawy, ale jeżeli bransoleta do Paneraia to ok. 10k pln to do Rolexa nie może być tańsza
  12. Jak nie ma jak jest Uploaded with ImageShack.us
  13. Jeden mój i mam jeszcze dwie córki i tak se strzelamy
  14. Też mam broń! Tasak z Ikei Uploaded with ImageShack.us
  15. Ja się wypowiem, jak tylko ochłonę z pierwszego wrażenia. Na dzień dzisiejszy to Monster (klasa niższa) nie ma polotu do Sumo (średnia), które to nie ma polotu do MM (wyższa). Moim zdaniem Monster to taki chamski prostak do tyrania (za to go kocham). Sumo jest świetnie wykonane i jest fajnym zegarkiem i obawiałem się, że po przeżyciu z Sumo jak dostanę SBDX001 to czar zdjęć z internetu pryśnie, ale nic z tych rzeczy. Myślałem, że stary Submariner jest partnerem do porównań, ale teraz myślę, że w starciu z nowym Subem MM to mocny zawodnik. Mam teraz oba i według moich kryteriów lepszy chyba będzie Marine Master. Nie potrzebuję zegarka turbo uniwersalnego tylko fajny zegarek do tyrania. Są to na tyle podobne zegarki, że nie widzę potrzeby posiadania obu więc któryś pójdzie do ludzi, a który to rozstrzygnie się w przeciągu kilku tygodni lub miesięcy. Gdybym żył w świecie gdzie nie ma potrzeby liczenia kasy to Sub wygrywa pracą bezela, koronki, jakością wskazówek i bransoletą i wybieram Suba. Jednak 1,5k euro kontra 6k euro, czyli 1;4, a różnica w jakości to w grubych porywach 1:2 to też jest naciągane, sprawia że wolę Seiko. Na ręce wyglądają równie szpanersko , a dla mnie wychowanego w szarej końcówce lat 80-tych i początku 90-tych to też nie do przecenienia Jest jeszcze taka sprawa, żw dzięki temu pajacowi z Rządu plus mediom zegarki są na cenzurowanym i lepiej na jakiś czas zejść do podziemia . To taki żarcik
  16. Dzieki wszystkim! W najblizszym czasie sie ustosunkuje
  17. Dla mnie wysokość nie jest problemem, wydaje mi się ok. Spodziewałem się większego klocka, a jest całkiem zgrabny. Chyba mój ideał, ale wstrzymam się jeszcze, aż "wytrzeźwieję". Na ten moment trzymanie Submarinera wydaje mi się bezzasadne. Zegarek jest wspaniały. Jedyne co mi się nie podoba to bransoleta, która wydaje mi się taka bidna i chyba lepiej by leżał na jakiejś isofrance. Tak jak mówię muszę wyjść z tego pierwszego stadium miłości i się ostatecznie zadeklaruję Dzięki! Ustawimy się na PW
  18. Nie chcę zapeszać, ale paczka juz do mnie idzie także za kilka dni będę go miał. Spotkamy się i obcenimy czy warto dopłacać do Sumo. Nie wyobrażam sobie, żeby między Sumo, a MM była jakaś przepaść. Edit: ścieło mi posta, później wyprodukuję jeszcze raz
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.