Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

pablo122

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    4825
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    20

Zawartość dodana przez pablo122

  1. Jak ktoś kupił Suba przykładowo w 2012 za 22k-25k i sprzeda go dzisiaj przykładowo za 28k to zarobił? Jak kupie dzisiaj Suba, wsadzę do sejfu i poczekam kilka lat to zarobię? Nie wiem, ale Ty też nie wiesz czy zarobisz na gmt, możesz tylko przypuszczać. Sytuacja z Daytoną unormowała się o tyle, że ceny wahały się w okolicach 70k, a teraz ok 60k. Co do tych transakcji to oczywiście Tobie wierzę. Jednocześnie mam doświadczenie z innego podwórka, gdzie ceny ogłoszeniowe od transakcyjnych różnią się ogromnie. Czasem wręcz podpisywane są klauzule o tajemnicy. Jestem przekonany, że jak komus taka Daytona leży kilkanaście miesięcy to jest już zmęczony, o ile handlarz to przetrzyma to taki żuczek, który dowiedział się u fryzjera (czytaj na forum), że można zarobić, zwyczajnie wymięknie i po cichu sprzeda nawet ze strata, oczywiście oficjalnie z zarobkiem. Jeżeli ktoś nie ma doświadczenia to padnie, szczególnie w Polsce, jak ktoś nie ma reputacji to sprzedać coś stąd jest bardzo trudno. Poza wszystkim, wygrywa tylko kasyno.
  2. Zorientowali sie, ze w tym kraju ludzie sa tak zafiksowani na cene, ze juz nie widza co za to dostaja. Nawet nie tyle na cene co na rabat. Juz w kazdej branzy stalo sie norma fikcyjne podnoszenie ceny o 50%, "danie" rabatu 20% i przyrobienie 30% ekstra
  3. To spoko, bo jednak niektórzy mylą teorię z praktyką
  4. Patrząc z tej perspektywy, to nikt kto kupił Submarinera (kiedykolwiek) za cenę z metki nie stracił
  5. Omega trafia w bardziej wyrafinowane gusta Trochę to przykre, bo jestem wielkim fanem Rolexa, ale tam naprawdę nie wiele trzeba, żeby zrobić ferment
  6. Daj Boże, nikomu fazy nie żałuję, im więcej szczęśliwych ludzi wokół mnie tym lepiej dla mnie
  7. Tylko czy wiesz o takiej realnej transakcji czy to teoretycznie (np ceny wystawowe na chrono)? Nie twierdzę, że się nie da zarobić, ale chodzi mi o to, że zarabiają tylko pierwsi. Np pierwsze egzemplarze zostały zamówione minutę po premierze, przez zaliczkujących "pre order", na wszelki wypadek, kolejne (pamiętamy gdzie żyjemy jak sam napisałeś) przez znajomych królika, pomoc pracowników Kruka i to jest co najmniej kilkanaście egzemplarzy i to jest śmietanka. Mi chodzi tylko o to, że jak ktoś zamówił tylko w celu zarobku to może się deczko zawieść, bo w takim przypadku zero to też strata
  8. Co do Pepsi miałem pewne wątpliwości, ale już nie mam , chciałbym go dla siebie zdecydowanie. Kozak! Co do zakupu spekulacyjnego to jednak chyba nie. To nie Daytona, bo tam był element zaskoczenia, potem przy Sea Dwellerze wielu myślało. że zbije kokosy. Nie wiem, jakie są ceny transakcyjne na Daytone, ale wiem jakie są na nowego Sea Dwellera. Oczywiście nie mam szklanej kuli, ale jak Pani u fryzjera mówi żeby kupić gmt, albo speediego Tuesdaya to nie zarobisz
  9. Nowość (od Kolegi @artooro) Może się spotkamy to obcenisz jakość Dla mnie bomba!
  10. pablo122

    Co noszą znani ludzie?

    Może by ktoś w imieniu forum napisał do Prokopa, czy jego przydupasa jakiegoś, pytanie odnośnie zegarka. Nie od razu "chamie masz podróbę czy oryginał?" , tylko na miękko. Mistrzu jaki to model? Takie pajace Tacy artyści zarabiają takie kwoty, że jest to niemoralne (na przeciw np neurochirurga). Ciężko bym się zdziwił gdyby to nie był oryginalny Nautilus
  11. Dzięki za ten wpis Wydaje mi się, że podgrzewana kierownica była (oczywiście nie jestem pewien), byłem tak podjarany tym autem, że nie zastanawiałbym się nad tym o czym piszesz w uwagach
  12. Twierdzenie, że Mariusz nie miał chamskich odzywek świadczy o innej wrażliwości, potrafił być chamski jak mało kto. Warto też podkreślić, że kiedyś sprzedał swojego Bregueta, żeby pomóc choremu dziecku, nie swojemu rodzonemu i się tym nie chwalił. Robienie tematu tabu z głodu na świecie na jakimkolwiek forum jest żenujące. Każdy niech se żyje jak chce, ale na naszych pogrzebach na pytanie "ile zostawił?" u każdego odpowiedz będzie taka sama. WSZYSTKO.
  13. Oczywiście, ponieważ w ogóle zakup drogiego zegarka to żadna nobilitacja. W dzisiejszych czasach każdy golas finansowy może jeździć drogim samochodem i nosić drogi zegarek za odpowiednio skalkulowany kredyt. Staszek to zupełnie inna historia, wątpie żeby ktoś z nim robił targi o sto złotych na smalec do chleba
  14. Co ile wymieniać olej w automacie? Nie w dwusprzęgłówkach i bezstopniówkach tylko w zwykłych hydraulicznych . Jeśli chodzi o instrukcje producentów to patrz post Irka . Mojej Mamie w Suzuki powiedzieli, ze wystarczy co 160kkm , co wydaje się absurdem, ale z drugiej strony moja siostra kupiła w 2005r Micre nówkę i od tego czasu olej zmieniała tylko raz. Skrzynia chodzi masełko, co prawda jeżdzi mało, bo to nie jedyny pojazd, ale według wieści ludowej, auto bardziej psuje się jak stoi Chodzi mi bardziej o radę tych co mają, a nie słyszeli w internetach
  15. Mariusz masz racje oczywiscie. To sa jednak przedmioty luksusowe, ktore powinny byc przy okazji, a nie celem samym w sobie. Nie ma nic zlego w oszczedzaniu i negocjacje sa dobre. Franciszkanie mowia "nie mylic ubustwa z dziadostwem". Czytajac niektore wywody tutaj jestem pewien, ze Koledzy pomylili oszczedzanie z dziadowaniem, a wynikiem takich "negocjacji", zamiast win/win jest spalona ziemia. W przyrodzie nic nie ginie, rzezbisz to bedziesz rzezbiony
  16. Ja Kolege Passero doskonale rozumiem. I wiem o co mu chodzi. Zycze Ci zebys tez kiedys osiagnal ten stan
  17. Mnie sie nie podoba, ale oczywiscie to nie ma znaczenia Gratuluje!
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.