Wydaje mi sie, za jak ktos kupuje cos takiego, to nie kupuje juz Rolexa tylko dzielo jakiejs firmy. Z odsprzedaza tez nie powinno byc problemu, ale oczywiscie nie na plytkim rynku polskim, gdzie dalej pokutuje CCC Zeby tylko jak najtaniej. Czasami sie zastanawiam ilu z ludzi aspirujacych do bogactwa, a przez ogol juz uznanych za bogatych, gdybym powiedzial, ze opuszcze im tysiac jak klekna i poliza mojego buta zrobilaby to.