Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

lechu_wroc

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    3038
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez lechu_wroc

  1. lechu_wroc

    Polpora

    Uwierz mi- są tacy co znają. A jeśli nie znają to warto je uczynić rozpoznawalnymi, właśnie m.in. poprzez marki produktów luksusowych. Podobnie zarzucone są nazwy polskich rodów szlacheckich. A szkoda, chociaż te ostatnie są mniej "namacalne" od Tatr, które można odwiedzić, spojrzeć na nie na mapie i jakoś ich doświadczyć. Sam nie wiem- nadal obstawałbym przy nazwie "Tatry", ale już decyzja należy do producenta.
  2. lechu_wroc

    Polpora

    Ja skłaniałbym się ku "Tatrom", a dalej można by pójść w linie zegarków oznaczone nazwami konkretnych szczytów, przełęczy itp. Nazwa bardzo pozytywnie kojarzona przez obcokrajowców, dosyć nośna i polska, bez jakieoś niepotrzebnego umiędzynarodowiania. "Bielik"- też ładnie, na drugim miejscu jak dla mnie, "Tik Tak"- zbyt infantylnie, "Pol Time"- jak nazwa hurtowni zearmistrzowskiej, tandetnie raczej, "Czas"- niezrozumiale kompletnie dla obcokrajowców, zbyt prosto i dosłownie. "Tatry" byłyby na miejscu, mógłby być również "Beskid", i nieźle nawiązywałby do jakiś tam tradycji motoryzacyjnych. Ale "Tatry" wg mnie bardzo szlachetnie brzmią i przyjemnie się kojarzą. Za logotyp posłużyć mógłby po prostu kontur Rys lub giewontu z krzyżem, umiejscowiony ponad napisem Tatry. Cała kampania reklamowa z motywem przewodnim Tatr byłaby świetnym pomysłem. Choć jeśli ma być to zegarek stricte garniturowy, trzeba by pogłowkować. Ale jakby co to zawsze jakieś pomysły mam
  3. Jakiś czas tak myślałem, żeby zbierać, zbierać i budować kapitał, ale ostatnio jak wiesz rozstałem się z kilkoma skarbami, żeby w coś poważniejszego zainwestować i dobrze mi z tym Ale Komandirskich nie oddam póki co
  4. Z tego wszystkiego chyba swoje sprzedam
  5. Cholera, z tym Bazarem toś mnie o palpitacje serca niemalże przyprawił- jakieś środki weź i nie sprzedawaj go, bo fajny sikor z niego jest A klamry nie mógłbyś zamówić u Seamastera? Może skleciłby jakąś 20stke? Zapytaj, bo z pierwszej partii niezłe klamrzyska wyszły.
  6. Ciekawie umiejscowiony datownik, fajny jest:)
  7. lechu_wroc

    Polpora

    No lepiej byłoby wrzucać werki do stalowych kopert...mimo wszystko jakość lepsza, a to też ważne. Mosiądz to dziadostwo niestety. Ale możnaby spróbować jakby stal okazała się za droga.
  8. lechu_wroc

    Polpora

    Hm, w sumie ciekawy pomysł, tylko pogratulować. Gdyby tak znaleźć grupę zapaleńców z kapitałem, tutaj, u nas na forum, mogłoby wyjść niezłe przedsięwzięcie. Wielu zna rynek, jest przedstawicielami na Polskę jakiś marek(przynajmniej tak wnioskuję), ma dobry kontakt ze stroną szwajcarską, mogącą dostarczać werki. To byłby dobry start, tym bardziej że znając gusta forumowiczów, zasobność ich portfeli, można całkiem niezłą linię zegarków obmyślić, niekoniecznie takich jak Polpora, która ani wyglądem ani ceną nie zachwyca, choć nabywców sobie znalazła. Powodzenia w realizacji
  9. Mimo wszystko niezłą imprezę zrobił, bo nawet 1/10 z 6stki to fajna kasa musi być Ale fakt- ten podatek chory jest, kiedy trzeba zapłacić procent od wygranej. Ale napewno jest to 20%, a nie 7% ?
  10. To zacznij grać, a nóż widelec Ostatnio oglądam TVP 1, akurat losowanie zwycięzcy w konkursie esowym, babeczka dzwoni do zwycięzcy po 21.00, koleś zaspany odbiera, ona pyta czy brał udział w konkursie, ten "no coś tam wysyłałem" No to wygrał Pan 100.000 zł... mnie by wbiło w ziemię i chyba porobiłbym się ze szczęścia, a kolo jak skała, żadnej reakcji. To się nazywa zimna krew
  11. Zawsze możesz brać udział we wszystkich konkursach esemesowych jakie się napatoczą, a nuż coś wygrasz
  12. A ja od pewnego czasu jestem szczęśliwym posiadaczem E51 i muszę przyznać, że to kawał fajnego telefonu. Bateria bez zarzutu, trzyma jakieś 3 dni przy umiarkowanym dzwonieniu, ale za to przy korzystaniu z WiFi. Nieźle wygląda, trochę się palcuje, bo srebrna, ale ogólnie dobrze zmontowana i poręczna. Fajny bajerem jest przyciemnianie wyświetlacza w ciemności i zwiększanie kontrastu w jasnym pomieszczeniu/na dworze w celu zapewnienia lepszej czytelności i oszczędzania energii. Praktycznie nieograniczone możliwości rozbudowy oprogramowania dzięki Symbianowi, za którego odblokowanie muszę się wziąć w końcu. Może pomożesz Murderotic, bo widziałem że udzielasz się też na nokiowym forum
  13. lechu_wroc

    Motocykle

    Kwintesencja motocykla. Marzenie, nawet w zasięgu portfela. Jak dla mnie ponadczasowe dzieło sztuki. Aha, no i ten dźwięk, poszukajcie na YT i posłuchajcie. Royal Enfield to jednak legenda.
  14. Trzeba dać ręce odpocząć od żelastwa:
  15. Nigdy nie gardziłem i gardził nie będę, zawsze mieli wybitne modele i polot.
  16. Ale świetnie im wyszedł, to bezsprzeczne. No i cena wyjątkowo atrakcyjna. Wg mnie zdecydowanie lepsze auto do miasta od np. Mini, albo 500tki, która swoją drogą w wersji Abarth jest też interesująca.
  17. Mi do miasta wystarczyłby Mito w jakimś ładnym pakiecie, taka namiastka 8C
  18. http://www.allegro.pl/item595444242_cudown..._17_jewels.html Już kiedyś ktoś pokazywał- patrzcie jak się skończyła aukcja. Rozbój w biały dzień
  19. W ogóle przydałby się temat do kłótni- tam można by sobie wrzucać do woli, a w pozostałych tematach wracać do szarej codzienności Wiecie- taki ring, a na nim pojedynki słowne, oczywiście w ramach zdrowego rozsądku
  20. Ja w takich sytuacjach piszę do sprzedawcy pytanie jakim listem/paczką wysłany zostanie zegarek i że znam cennik poczty polskiej. Proponuję list polecony, priorytetowy, który kosztuje w zależności od wagi max 6,50-7,00 zł razem z kopertą. Jeśli sprzedawca się zgadza to git, jeśli nie to z przekory nie licytuję.
  21. Naprawdę się nie napinam, spokojny człek ze mnie i traktuję rozmowę jako wymianę zdań Mimo wszystko ten zegarek to bardziej IWC niż "nie IWC" Poza tym pasówka to tradycyjny sposób przerabiania kieszonek, który chyba ostatnio wrócił do łask. Trudno to nazwać podróbką, składakiem(ze względu na pasówkową tradycję), ale trudno też nazwać IWC. Dlatego "pasówka IWC" jest jak najbardziej na miejscu A ile cukru w cukrze jest to muszę sprawdzić Chociaż chemik ze mnie jak z koziej p...y kombinerki
  22. Ale więcej w pasówce IWC z IWC, niż w Polonezie z silnikiem BMW, BMW. Koperta to kawałek stali tylko+koronka, obudowa. Reszta Poloneza to nadal wszelkie podzespoły, wnętrze i bebechy. I podkreślam- nie jest to IWC, tylko pasówka IWC, różnica jest jasna i klarowna.
  23. No mogłem dodać Volmax, wypadło mi z głowy Mimo wszystko szpieg z Ciebie, a od rosyjskiego rządu deputat ciągniesz w postaci zegarków. Takie moje zdanie
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.