Ja skłaniałbym się ku "Tatrom", a dalej można by pójść w linie zegarków oznaczone nazwami konkretnych szczytów, przełęczy itp. Nazwa bardzo pozytywnie kojarzona przez obcokrajowców, dosyć nośna i polska, bez jakieoś niepotrzebnego umiędzynarodowiania. "Bielik"- też ładnie, na drugim miejscu jak dla mnie, "Tik Tak"- zbyt infantylnie, "Pol Time"- jak nazwa hurtowni zearmistrzowskiej, tandetnie raczej, "Czas"- niezrozumiale kompletnie dla obcokrajowców, zbyt prosto i dosłownie. "Tatry" byłyby na miejscu, mógłby być również "Beskid", i nieźle nawiązywałby do jakiś tam tradycji motoryzacyjnych. Ale "Tatry" wg mnie bardzo szlachetnie brzmią i przyjemnie się kojarzą. Za logotyp posłużyć mógłby po prostu kontur Rys lub giewontu z krzyżem, umiejscowiony ponad napisem Tatry. Cała kampania reklamowa z motywem przewodnim Tatr byłaby świetnym pomysłem. Choć jeśli ma być to zegarek stricte garniturowy, trzeba by pogłowkować. Ale jakby co to zawsze jakieś pomysły mam