origin - nie wiem jak masz na imię, wydajesz się być rozsądnym chłopem ...wiesz o co mi chodzi. Kupuję auto na jakie mnie stać, zawsze bardzo dbam o auta podobnie jak o zegarki...dlatego nie uśmiecha mi się kupowanie używanego..po jakimś paproku który oszczędzał na wszystkim czym się da...a naprawiał tylko jak auto stanęło na szosie. Takich aut używanych jest najwięcej bo zwykle jak ktoś szanuje to mu się nie psuje a jak się nie psuje to i nie ma wielkich potrzeb wymiany domowej floty. Oczywiście pomijam przypadki, że ktoś chce po prostu zamienić auto na większe itd....ale wtedy dobre auto rozchodzi się najczęściej wśród znajomych i rodziny. Taka jest prawda !. Kupowałem 3 używane auta i ile się nachodziłem to szkoda gadać!....zwyczajnie nie chce mi się bawić w diagnostę prawnika i psychologa w jednym żeby znaleźć dobre auto. Chciałem zaszaleć kupić sobie BMW COmpact ale w PL wszystkie podejrzanie tanie i picowane a w DE rozpiętości cenowe tak duże....że musi być coś na rzeczy. W dodatku zawieszenia cholernie drogie i nie lubiące polskich dróg. Origin powiedz mi czy Punciakiem z 1.2 aby ruszyć używałeś gazu ? Ja tak zawsze sprawdzam czy moment jest ok. Swoim polo z 1.4 bez problemu ruszę na sprzęgle, Fabią Combi z 1.2 już nie da rady