Mecz ładnym bym nie nazwał ale nie był też z kategorii ''polskiej przepychanki w środku pola a reszta stoi i patrzy'' ...Rudnevs długo nie zagości w Lechu...chłopak widać że ma dar od Boga...myśli, nie odpuszcza, bardzo dobry technicznie. Że też Lech go wyszperał...gratulacje dla skautów. Kolejny mecz nie mogę patrzeć na grę Krivetsa....co ten gościu wyprawia na tym boisku?....co podanie to pudło 10 metrowe, strzały jak by mu ktoś nogi połamał w dzieciństwie....ogólnie celność i dokładnosć na pałe!! jedyna jego zaleta że biega a nie stoi....no ale chyba wiecej sie wymaga od pomocnika!! Reszta grała poprawnie. Wyróżnił bym Kiełba...jeszcze nie miałem okazji oglądać słabego meczu w jego wykonaniu...moim zdaniem an chwile obecną lepszy od Peszki....bo więcej myśli...a szybkościowo i technicznie to to samo co Peszko. I widać że chłopak daje z siebie maksimum...w każdym meczu biega na maksa aż dyńkę ma czerwoną to mi się podoba...nie kalkuluje. Ostatnio w reprezentacji bodajże także świetny mecz. Stawiam że Lech wyjdzie z grupy na 2 miejscu.