Kolega mysli teraz o zakupie speca, nie ma jego rozmiaru, nie da sie ogladnac, ceny defacto nie do ruszenia chyba ze ktos ma opcje zakupu na firme. Grubo jest. Ja przez ostatnie lata szedlem trybem 2 lata jazdy, sprzedaz zeby nie za duzo stracic i kupno nowego. Cos czuje ze teraz zostane z propainem dluzej.
Przepraszam ale co ja konkretnie głupiego napisałem? Widziałem kilka ofert na seamastery które były dosyć wysokie, to że Ty patrzysz realnie na rynek, rozumiejąc jak to działa nie znaczy ze wszyscy tak mają.
Seamaster tez idzie. Tylko jak ludzie chcą -20% z metki za używany zegarek (gdzie taki rabat dostajesz na hasło "dzień dobry" u AD) to sam nie wiem czemu żalą się że sprzedać nie mogą.
Myślałem o takich 5/10 ale nie sa enduro compatible 😂 tzn jak sobie pomyślałem jak podjazd by wyglądał w lecie to stwierdziłem że poszukam czegos poniżej kostki.
skończy sie pandemia i turystyka zegarkowa rozkwitnie :) bo jak masz kupić na miejscu albo w tej samej cenie mieć zegarek + bilet w 2 strony i jeszcze uzasadnić to wakacjami...
@mroova ten bialy OP 36 ❤️ trzymac nie sprzedawać!
Ja sam przy nadgarstku 17,5 z plusem, uwazam ze okolice 39mm pasują najlepiej ale poniżej tez jest super. Nawet moja kostka Longinesa ze swoimi 32mm jest super.
Dokładnie, zresztą nawet na YT mozna znaleźć filmy mówiące o tym ze większa część rzeczy na chrono/ebay to darmowa reklama. Ci sprzedawcy nie mają fizycznie dayton czy nautilusow. Ale gdyby ktos kupił za cenę wywindowana w kosmos to staną na glowie i pewnie znajdą zegarek.
To ciekawa uwaga. Nie mają! Faktycznie blue cierpią na chorobę bazarkową ale to głównie przez zakup sercem a nie rozumem ( bo np niebieski nie pasuje do garderoby i głównie siedzi w szufladzie).
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.