Bo my nie jestesmy ani tak zamozni ani tak "ufni" temu, co nam chca wciskac. Lata PRLu nauczyly wielu praktycznosci i nieufnosci w to co ktos chce nam sprzedac/wcisnac. Zanim kupimu zbieramy informacje, czytamy fora, opinie a w dodatku na tym forum to juz w ogole nawet z lupka po zegarek jedziemy. Z jednej strony Omega wreszcie przestala nam wciskac modyfikowane ety i wymienila takie rodzyneczki na inhausy, z drugiej wypuszcza nowego moona z podwojna cena i zabiera duze pudelka, produkuje kaleczace bransolety jak z jakiegos chinola i dopiero po 2 latach zaczyna sluchac uzytkownikow i dodaje mikroregulacje 😐 Ale tym co kupili bez, proponuje zamiast ja dokupic za 500 zl, zeby wywalili stara do kosza i "zainwestowali" 4k w nowa 😂 Poza tym Te wszystkie limitki z takim samym wahnikiem, rozniace sie nadrukiem na deklu czy dodaniem 007 na szkielku czy sekundniku zwyczajnie nie robia tej marce dobrze... A z cenami poszybowali juz dawno myslac, ze to ich zblizy do jakosci i popularnosci konkurencji...
Dlatego obecnie jesli Omega, to najlepiej z wtornego, bo przynajmniej ceny "normalne"