Wiesz - nie dziwi mnie fakt, ze sa ludzie, ktorzy wyczuwaja i rozrozniaja niuanse w smaku czy zapachu ale procentowo takich jest wsrod nas niewielu. Ale oczywiscie kazdy sie buntuje, ze to przeciez nie on, bo on sie zna Normaly mechanizm wyparcia To z ta Cola czy piwem wielokrotnie robilismy w towarzystwie i sami niedowierzajacy sie sobie dziwili. Baaa - nawet Ci "zagorzali piwosze Coli" trzykrotnie mowili, ze Hoop jest tą oryginalna i lepsza - ale przekonywac nie bede, bo przeciez znasz pewnie wielu, ktorzy przyznaliby sie publicznie, ze nie sa w stanie odroznic Coli od "podrobki" Powiem tylko o 2 rzeczach jako ciekawostke - piwo z puszki nie ma zadnego posmaku puszki a to, ze czujemy smak puszki wynika tylko z tego, iz pijac wąchamy puszke. Jakbysmy rozlali do szklanek w zyciu nikt by nie wyczul A druga sprawa - zatkaj nos i sprobuj z zamknietymi oczami rozpoznac lyzeczke musztardy, ketchupu i majonezu. Ale tutaj znowu wielu sie nie przyznaje, iz nie rozpozna dopoki... nie sprawdzi Koniec EOT. Carlito pewnie swoje juz typy ma i mam nadzieje, ze bedzie zadowolony mimo, iz jego zona jak i moja pija profanacje kawy