Pomijanie nie jest takie złe, szczególnie biorąc pod uwagę dzisiejsze grupy młodych i silnych "męścizn" Powiem Wam, że ja troszkę tylko odczuwam dyskomfort związany z brakiem polskiej produkcji ponieważ sam biorę w niej udział jeszcze (nie mówię o klamerkach oczywiście), kupuje ją cała Europa, Meksyk, Australia gdyż jest stosunkowo tania i ponoć dobrej jakości. Oczywiście jest też powiew minionej epoki - dla zagranicy trzeba zrobić staranniej, lepiej i solidniej a i polska elektronika jest w środku - podejrzewam, że nie jest aż tak żle. Gdy pewnego razu dostarczałem i montowałem jedno z urządzeń w Polsce - to zachwycony i zadowolony Człowiek o solidnym wykształceniu i wysokiej pozycji w społeczeństwie zapytał : - jakiej produkcji jest to urządzenie ? odpowiedziałem ze zdziwieniem, że oczywiście polskiej. Na to wspomniany wcześniej zadowolony i zachwycony... - polskiej ? mniej więcej z taką miną Oczywiście na tym skończyły się zachwyty ... Obawiam się, że jesteście Panowie w mniejszości, ba nawet nie to, jesteście czy też jesteśmy gatunkiem na wymarciu ...