jak widzę wątek nie jest zbyt aktywny i mój wpis jest ostatni. kolejny zatem również będzie mój [emoji4] nie sądziłem że w końcu jakiś Maurice Lacroix trafi do mnie. pamiętam kilkanaście lat temu trafiłem na tą markę i nawet poprawnie nie potrafiłem przeczytać jej nazwy [emoji4] Były to początki pasji zegarowej, był to też czas kiedy nie wyobrażałem sobie kupić zegarka za więcej niż 500 PLN. [emoji4] tak dokładnie, był taki czas przed chorobą. były to również początki tego forum. w tamtym czasie z rozrzewnieniem wzdychałem do gabloty, gdzie był jakiś ML Pontos za kosmiczną kwotę 5 k PLN. za sprawą forum i wiedzy zdobytej również na temat ML, marka straciła trochę w moich oczach. chodziło tu głównie o fakt braku pomysłu na markę, w której portfolio były tanie kwarce stosunkowo niskiej jakości, jak również droższe automatyczne modele. dodatkowo polityka rabatowa, z przecenami 30-40% na każdym kroku też nie zyskała uznania. musiało minąć wiele lat i pojawił się model Aikon. na początku podchodziłem do Aikona z dystansem lub nawet nie akceptowałem go ze względu na zbyt oczywiste odniesienie do Royal Oak. zmieniłem zdanie po obejrzeniu go na żywo. nie był to jednak impuls aby zakupić taki model. jednak odświeżyłem sobie informacje o ML i poczynaniach marki łącznie z szeregiem innowacji i mechanizmów inhouse. po sprzedaży Orisa Carl Braschear w brązie, brakowało mi zegarka z kopertą z tego materiału. to był pierwszy warunek. podobały mi się cyfry arabskie 3/6/9 jak w Explorerze. chciałem też mieć niebieska tarczę. przymierzałem się do Oyster Perpetual właśnie z niebieską tarczą i cyframi 3/6/9 ale wydawał mi się za mały. tak dochodzimy do limitowanego modelu Aikona w brązie. materiał koperty się zgadza, niebieska tarcza jest, indeksy 3/6/9 + 12 są. cieszy mnie brak daty, która niejednokrotnie burzy porządek na tarczy i otwór daty nie wygląda estetycznie tym bardziej jak ring daty jest w innym kolorze niż tarcza. jako że nie jestem entuzjastą bransolet, to pasek też mi znacznie bardziej leży. pierwsze wrażenia nadzwyczaj pozytywne. ale poobcuje z zegarkiem i za jakiś czas coś napiszę. kilka zdjęć pojawiło się już w nowych nabytkach.