Hmmm, chyba jeszcze jej u Ciebie nie widziałem, więc gratulacje jeśli to news U mnie też dziś miała być moja "zwykła" 5000, ale w końcu wskoczyła na łapkę Cytrynka
Trochę znudził mi się już na branzie i ostatnio przez to dużo rzadziej go nosiłem, więc teraz jak nato podpasowało jest znów okazja trochę nacieszyć się zegarkiem edit- zresztą w nowym ubranku, to prawie jak nowy zegarek
Jak schodzimy na temat, to u mnie ostatnio jedynym używanym pojazdem jest żona jeździ octavką, oprócz tego mam jeszcze auto którym jeździłem kupę czasu czyli pełnoletni peugeocik i tyle. Aaa i na lato suzuki srad- na razie stoi bidulka opuszczona pewnie, że tak
i jak po takich fotkach go nie kupić choć na razie jestem twardy wiedząc, że to byłby kolejny zegarek "leżakujący", ale pewnie wcześniej czy później się złamię A ja po wczorajszych fotkach Jędrzeja, a raczej jego "najświeższego klubowego" MM w nowych ciuszkach też nie mogłem oprzeć się natowym przebierankom
Już się bałem, że zerojedynkowy kolejny raz wrzucił białego 5600 i po tych jego zdjęciach znów przez kilka dni będzie za mną znów ten zegarek chodził A u mnie dziś powtórka z wczoraj czyli żółwik
Trochę mnie nie było na forum, a tu znowu tak obrodziło Yenjay- gratki wielkie, u mnie dziś też był MM na zmianę z pomarańczową Dosią 1200, ale po Twoich zdjęciach ja na fotki z telefonu nie będę się nawet silił. Lechu- ani słówkiem nie wspominałeś, a tu Seiko i to jakie Seiko - szczerze zazdroszczę i już nie mogę się doczekać aby na żywo obadać- po zdjęciach wnoszę, że przekozak i pozamiata mną równo P.S. W takim tempie chcąc mieć coś niespotykanego, to trzeba będzie spieniężyć MM, bo niedługo więcej ich będzie niż PO
Gratki Karol- czyli byłeś w tym roku grzeczny, skoro Mikołaj był tak łaskawy edit- u mnie na ręce wciąż starocie w święta LLD, dziś rano Marinemaster, a zaraz pewnie wskoczy SUB 5000- więc fotkami nie będę męczył
Co bym nie kupił, to wcześniej czy później i tak wraca na rękę Zdjęcie stare, ale jak na robione telefonem podoba mi się(bo nie to żebym był leniem i nie chciałoby mi się robić )
Dokładnie tak Rano kręciły się dwie takie inne, ale przed chwilą dotarł nowy nabytek, więc trzeba go trochę poprzenosić z miejsca na miejsce na nadgarstku Całkiem sympatyczny "zegareczek", a tryt i "falki" też miło cieszą oczy. Jak dla mnie to już szczyt rozmiaru(choć wiem, że są tacy, co jeszcze z 2 razy większą busolę by założyli )- ja nie wyobrażam sobie nosić jeszcze większego zegarka
Obejrzałem to i powiem tyle- najbardziej zmarnowane 2 minuty- brak słów, ale jak to mówią: "głupich nie sieją, sami się rodzą". Komuś brakuje jaj i jakiejkolwiek własnej wartości, to próbuje się dowartościować robiąc z siebie przygłupa(albo nim faktycznie będąc). Dobra, wystarczy, bo szkoda słów i czasu na półgłówka, a jemu pewnie tylko o to chodzi, by się mówiło cokolwiek o nim.
A mnie wczoraj Karol podkręcił tą osiemsetką Dziś goszczą więc Dosie- rano w drodze do pracy czarna większa, teraz w pracy mniejsza pomarańczka, a później znów pewnie będzie abarotna , a może w ogóle na coś innego się zmieni
najpierw myślałem, że jakieś dziecko wypożyczyłeś sobie do tej fotki, ale przed chwilą zobaczyłem wymiary tego maleństwa niektórzy poważnie dziś to potraktowali- po lekkim tuningu, ale bez szaleństw
Są zegarki, które jak się od początku polubi to ciężko się z nimi rozstać- więc raczej marna szansa Jak ja się cieszę, że wziąłem go wtedy- przy obecnych kursach walut ładnie musiałbym jeszcze dołożyć- jakieś dobre Sumo lub kilka Monsterów masakra Jak to mówią- i ślepej kurze czasem trafi się ziarno
Podobnie ciepło, ale nieważne, bo widzę, że standardowo najlepiej rozwijają się zawsze tematy poboczne Wracając do meritum tematu- jeszcze 2 szybkie telefoniczne fotki dzisiejszego "nadgarstkowca" edit: bo widzę, że na fotce złapało też tabletki, więc może od razu sprostuję żeby nie było wątpliwości niestety, ale nie, nie jestem lekomanem , tylko trochę przeziębiony
Na szczęście nie, bo bym już chyba w ogóle w kompleksy wpadł, ale ciepło, wręcz bardzo ciepło... więc lepiej zostawmy w spokoju ten wątek i skończmy z OT
Się cwaniaki znaleźli Niedługo strach będzie zrobić nawet zdjęcie na tle ściany, bo ktoś pozna jaką farbą została pomalowana To dziś podobna kategoria- tym też dość często zdarza mi się pomykać- ale chyba nie jest aż tak charakterystyczne i proste
Dziś powtórka- późno wróciło się do domu, to nie było czasu ani ochoty na przebieranki, ale w sumie może to i dobrze P.S. :) A można wiedzieć po czym wnosisz? Przecież na tych zdjęciach praktycznie w ogóle auta nie widać :)
Jakoś tak dziś czasami mi się nudziło w czasie jazdy Często tak pięknie się prezentuje ta tratwa, ale fotkami ciężko to oddać(szczególnie robionymi fonem)
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.