niby tak, ale jak jest korek na dwóch pasach, to mnie akurat czasem to cieszy, że tiry blokują, bo faktycznie często tak bywa, że zamiast w miarę płynnie i równo wszyscy jechać, to czasem się zdarza, że prawy pas stoi, a lewy non stop jedzie, bo na prawym wciąż są "sami super mili" którzy wszystkich po kolei puszczają, a człowiek jadąc grzecznie prawym widzi jak goście stojący przed chwilą 200 metrów za nami dzięki takim przesadnie życzliwym stoi teraz już 200 metrów przed nami We wszystkim trzeba potrafić zachować jakiś umiar. Natomiast co do tirów, to denerwowało mnie co innego. Miałem taki okres, że przez kilka lat jeździłem po kilka razy w tygodniu autostradą A4. I to wyprzedzanie tirów, które czasem trwało i trwało i trwało... często naprawdę potrafił się jeden z drugim wcisnąć tirem między osobówki, aby potem wyprzedzać drugiego tira kilka czy nawet kilkanaście kilometrów, bo przecież on jedzie pół kilometra czy kilometr szybciej niż ten wcześniejszy tir, więc nie będzie się za nim wlókł a oczywiście nie poczeka też aby mieć naprawdę kawał wolnego lewego pasa autostrady i nie blokować innych To mnie też czasem dziwi/szokuje/wkurza