Nie rób tego Julek, bo choć rzadko piszę, to lubię Twoje posty czytać- często myślimy podobnie, ale Ty piszesz to w fajny sposób (choć ja bym to często zupełnie inaczej ujął )
Ok, ale nie można też popadać w paranoję. Chciałoby się wierzyć, że jednak zalecenia producenta są cokolwiek warte...choć wszyscy wiemy jak jest- przykre to
Mam tą samą PO, ale ponieważ jakoś tak niezbyt często gości na nadgarstku, to czasem pojawiają się głupie pomysły, aby puścić ją do ludzi. Ale ile razy widzę Twoje zdjęcia, to przychodzi opamiętanie- także dzięki, wrzucaj foty jak najczęściej. Bo nawet jak nie mam jej akurat na ręce, to ryjek mi się cieszy, że też mam taki kozacki zegar
Tak mi się kojarzyło, ale może faktycznie coś pochrzaniłem, sorry. Edit: inną sprawą jest to, że często cena zegarka na bransolecie, a na pasku niewiele się różni(a czasem nic). A przy zegarku za dychę lub więcej chyba każdy zdaje sobie sprawę, że dokupienie nowej bransolety to nie będzie koszt 2 czy 5 stów
Akurat ten niebieski w złotym Subie jest taki smerfowy/zabawkowy, że nie wyobrażam go sobie w ogóle jako jedynego zegarka. No chyba, że większość czasu bym spędzał na swoim prywatnym jachcie, to kto wie, może by podszedł
Może przy chwilowych, salonowych przymiarkach ten ring nie rzuca się tak w oczy. Mnie jednak w codziennym odbiorze drażnił. Miałem szafirowego Moona kilka lat i to była moja Omega trzeciego lub czwartego wyboru. Nie wiem czy jeszcze kiedyś wrócę do Moona, ale jeśli już, to jednak na hesalit bym postawił
A jest na Forum osoba lubiąca "zabawy artystyczne"? Jeden ze starych tatuaży(sprzed ćwierć wieku) chcę przerobić, a trochę brakuje mi pomysłu- może ktoś chciałby trochę pokreślić? Może coś by z tego zostało na stałe. Jeśli się spodoba, to nie musi być gratis
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.