Witaj Jan, cieszę się, że się odezwałeś... Damy radę, znów wrócą porady i wszystko będzie jak dawniej... Trzeba było może troszkę otworzyć okno... Wszystkiego "naj" na te Święta...
By zluzować sprężynę, wyjmij kotwicę i puść koła. Daj przedtem po kropli oleju w każde łożysko od chodu. Nie manipuluj przy zapadce, jeśli Ci palce miłe...
No, jak każdy filmowiec zakochany w sobie, scenograf i odpowiedzialny za rekwizyty gość, zupełnie olali konsultacje z fachowcami i nawalili takich bzdur, że aż zęby bolą... Ale film przyjemny...
Czyli dwoiliśmy się i troiliśmy, żebyś mogła zegary naprawić, zegarmistrzowi nie dać zarobić, a potem zgarnąć kesz... ładnie... No chłopy, banda z nas frajerów... Ja się już w temacie merytorycznie nie odezwę... pa...
No wygląda, że stanęli z robotą, te przęsła z wieżami i zamkniętą od góry kratownicą są gotowe, a w pozostałych częściach wicher gwiżdże... Ale może od nowego sezonu ruszą... Mam nadzieję, kiedyś nim przejechać.
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.