Kasa to nie wszystko - jedni maja drudzy nie. Ja na swojego roczniaka czekam 5 lat ,teraz bedzie final -doszlo do zgody ze go kupie ,tanio nie bedzie Mowiac szczerze to te najdrozsze zegary kupuje na raty ,kredytu udziela mi zona
E no nie jest tak zle chyba ,kolega byc moze chcial wywolac wilka z lasu no i cos tam sie pokazalo. Jest kilku skromnych kolegow ktorzy nie pokaza bo za wysoka polka i moglibysmy popasc w kompleksy.Jezeli ilosc wpisow zakwalifikujemy jako popularnosc to Twoj temat jest na topie czyli jest ciekawy czyli masz ciekawe zegary ... Maluj paznokcie i dzialaj . Ps niedawno pokazalem moim zdaniem ciekawy zegar - byl tylko jeden wpis pod tym ,czy mam sie zamknac bo nikt nie docenil mojego zegara ?Czyli nie byl ciekawy ? Nie raczej odwrotnie ,dalej kontynuuje zbieractwo bo sprawia mi to przyjemnosc.
Czy ktos spotkal sie z centralna sekunda Eppnera ?A tak gwoli scislosci to zamiescilem zdjecie zegara z 1852-1860 opartego na patencie Eli Terry ,30 dniowy ,torsyjny,na jego bazie zbudowano pozniej Telavoxy...Jak dla mni e ciekawszy niz jakis bijacy Eppner .
Podsunales dobry pomysl,mam kominkowy francuski z wahadlem rteciowym,jak bede na kwarantannie to sie do niego dobiore moze.... No jest faktycznie troche zamieszania z Huberem ,mial sporo innych zainteresowan,firmy,roczniaki ,wiszace itp.Jeg syn tez przejal firme od niego o tej samej nazwie.Zona rowniez miala firme zegarowa. Dziekuje za wyjasnienia.
Niewiele jest tematow ktore czytam od A do Z ,ten akurat tak no i wiadomo roczniaki i kieszonki .Nie przejmuj sie tym co inni pisza ,pisz to co myslisz .Trzeba miec swoje zdanie i dazyc do celu lub przynajmniej sie ukierunkowac.Ja kocham okazje ale jeszcze nie mam miesiecznego wiszacego.Udzielane tu porady nieraz z usmieszkiem trzymaja przy zyciu ten temat. Ty sie nie przejmuj innymi zegarami,uwierz mi ze tylko tabletki i w miare zdrowe serce pozwala mi przezyc wizyte u pewnego kolekcjonera Pomysl sobie jak czul sie handlarz kolekcjoner ktory niedawno pochwali sie jak szybko czysci mechanizmy,owszem byly lsniace ale bez rozbierania -ze sprezynami do Gronalu .....
Patrząc na zachowanie wysoce nieodpowiedzialne ludzi w niektórych krajach w zwiazku z korona wirusem np w Paryzu dochodzę do wniosku ze czeka nas niestety kilka tygodni jak nie miesiecy perturbacji w zyciu codziennym ,gospodarce etc Wczoraj kolo mnie niedaleko Chemnitz dopiero trochę zaczęli ludzie robic zapasy zywnosci.W Belgii byl totalny chaos-wystarczy reglamentacja podstawowych artykułów Bylem w piątek juz w drodze do domu ale zawróciłem w Bautzen gdyz mimo wszystko mógłbym zagrozić nieświadomie mojej rodzinie-kwarantanna. Wydaje mi się ze naukowcy powinni sie skupić na znalezieniu sposobów na rozmieszczenie np bramek ,kurtyn antyseptycznych-dezynfekcyjnych wszędzie w miejscach publicznych,stacje dworce sklepy ,bankomaty,bramki na autostradzie banki a nawet granice.To byłoby tańsze niz obecne straty w transporcie i całej gospodarce tutaj widzę role dla Fundacji na rzecz Nauki Polskiej. Unia Europejska -tyle płacimy składek,opłacamy urzędników i co ciężko było decyzje o zamknięciu wszystkich granic wewnętrznych jednocześnie Odnoszę wrażenie ze niektórzy urzędnicy sa tylko po to żeby swoje odbębnić .
Tak - właśnie mój egzemplarz stoi u Adama do odebrania,pamiętam jak przegrałem aukcje tego drugiego (chyba ma go Dziadek) wcześniej miał Wojtek jednego ,ten ostatni obserwowałem ale bylem pewien ze ktoś z naszych licytuje wiec bez sensu bratobójcza walka >Ciesze się ze go kupiłeś. Gratulacje. :rolleyes:W sumie prawdę mówiąc odpuściłem bo bylem bezrobotny kilka ładnych miesięcy....
Sprawdze i napisze Ci na maila bo chyba juz korespondowalismy,inaczej wysle Ci zdjecia wszystkiego co mam do budzikow jak znajde chwile wolnego czasu ,wiekszosc francuskie
Ok -- jest więcej chociaż niedawno Józef wziął ze 20 sztuk ,niektórzy koledzy już maja coś ode mnie ,niestety nie mam czasu zajmować się sprzedażą i opisami .
Widziałem sporo budzików Japy i szczerze mówiąc nawet jak kupowałem we Francji stare zakurzone to nie zawsze w mojej opinii były to tzw oryginały, widziałem adaptacje mechanizmu do obudowy.Trzeba mieć sporo katalogów .No i siedzieć w tym głęboko. W porę się z tego wycofałem ,za bardzo wciąga ten sport. Japy stosował obudowy gładkie na pewno ,za dużo ich miałem u siebie .... Myślę ze kupi bo lubi się tym bawić.Tez mam karton ,może dwa -kiedyś puszcze ... .
W tym wycinku wymienia sie wszystkie nam znane fabryki zegarowe z Freiburga i wspomina iz istniala jeszcze jedna(byc moze nasza Fortuna) ktora produkowala 300 regulatorow dziennie-czas trwania nie jest podany. Dalej informacja ze istnialo tez okolo 20 innych zakladow produkujacych tylko obudowy zegarowe Leipziger Uhrmacher Zeitung 1904 rok czyli takie male podsumowanie wiedzy z kilku lat. Rafal Wietrzynski mial lub ma dostep do archiwum H H Schmid ,teraz nie wiem co sie z tymi dokumentami stalo po jego smierci.Co prawda wskazal on osobe ktorej chcial to zostawic wszystko ale nie doszlo do przekazania materialow. 00000338.tif.pdf
Firma Fortuna powstala w 1879 roku ,przedstawila pierwszy regulator w 1880 na zebraniu zrzeszenia producentow slaskich w Walbrzychu. 30 Lipca 1888 zamieszczono notatke o upadlosci Fortuny z Freiburga. Istniala tez Internationale Uhrenfabrik Fortuna Gmbh w Berlinie-upadla w 1927 -logo nie znam -w mikrolisku blednie podana data upadlosci na rok 1910 Jest tez wzmianka o firmie Fortuna ktora miala produkowac zegary torsyjne -ktora to Fortuna nie wiem Jeszcze w 1902 jest wzmianka o produkcji zegarow przez Urania i Fortuna jako zapytanie .... Istniala tez Firma Fortuna, Stuttgart-Cannstatt, chyba to samo Stuttgart Firma „Fortuna, Spezialmaschinenfabrik G. m. b H. Tez chcialbym poznac prawde o tej firmie ... 00000009.tif.pdf 00000048.tif.pdf 00000672.tif.pdf
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.