Wiedza - raczej srednio Kolekcja - raczej zbieranina Mam bardzo malo czasu na korzystanie z zycia ,wyjezdzam do pracy 5.00 dojazd trwa minimum 1 godzine czasem 2,5 godziny,powrot po godzinie 18.00 to masakra ,najdluzej wracalem 3 H 40 minut ,strajk komunikacji w Paryzu spowodowal ogromne korki i utrudnienia .Jedyny plus to zamalowane fotoradary... A nie ma nic gorszego jak sie konczy paliwo,trzeba zjechac ,zatankowac ,wracam do domu ,kolacja,prysznic troche internetu i spac Ten temat jest fajny,przypomnialem sobie pierwsze proby z zegarami,masakra,rozebralem roczniaka bez zwolnienia sprezyny,na moje szczescie byla popekana, Bardzo mi sie podobaly kiedys kieszonki,budziki ale jak dla mnie to z nimi jest za duzo roboty , Teraz zona mi obiecala pomieszczenie zebym mogl wyeksponowac swoje zbiory wiec trzeba cos po cichu dokupic To ze nie pamietam to niestety oznaka starosci ,pamiec szwankuje :DMysle ze normalny czlowiek ogarnia takie ilosci . Ale cos w tym jest ,dzisiaj kupilem sobie pasek don chrono bo jeden nie mial,przyjezdzam do domu okazuje sie ze wszystkie juz maja,i co zrobic ,mam juz pasek ,potrzebne chrono meskie na Valjoux albo Venus