Mysle Wojtek ze Kursuhr to nazwa niemiecka i bedzie odpowiednikiem kieszonkowego zegarka dla kolejarzy,zawiadowcow stacji pocztylionow od roku 1820 w calych niemczech byl na obowiazkowym wyposazeniu tychze urzednikow wowczas jeszcze dla roznych miast byl rozny czas ,punktem zerowym byl Berlin ,dopiero 1 Kwietnia 1893 roku wprowadzono staly czas w Niemczech ,tak jak na skanie kilka postow wyzej . „(Post)-Kursuhr (Cours-Uhr)“ casem CourierUhr W owym czasie jeszcze byl czas rozny dla roznych miats w Niemczech i podczas przemieszczania sie dodawano lub odejmowano godziny biorac za punkt zero Berlin Poniewaz Eppner byl dostawca dworu w Berlinie ,dostarczal zegarki kieszonkowe wlasnie Kursuhry w skorzanej oslonie i drewnianym pudeleczku (dokladnie to pudelko drewniane osloniete skorzana torebka ,oslona) wg starego opisu ,skrzyneczka miala otwor zeby bez jej otwierania widac bylo aktualny czas.Jak zdobede fotki calosci to Ci przesle kiedys .Skrzyneczke -pudeleczko nosilo sie na pasku skorzanym jesli byla taka potrzeba .Rezerwa chodu musiala byc przynajmniej 24 godziny. Kierownik pociagu na przyklad ,posiadal taki Kursuhr i na kolejnych stacjach ustawial go wg zegarow ktore znajdowaly sie przed stacjami kolejowymi,na dworcach . W instrukcji wydanej w 1846 roku przez generalnego komisarza kolei niemieckiej napisano ze konduktor jest osobiscie odpowiedzialny za prawidlowy czas wskazywany przez Coursuhr podczas przybycia do miasta gdzie jest zmiana czasu w stosunku do Berlinskiego. Zalaczylem skan stref czasowych przed 1893 rokiem. W Prusach juz w 1854 roku byl jednakowy czas ale pozostale ksiestwa rzadzily sie same .