Też się kiedyś zastanawiałem nad AT (Piotrek, mam gdzieś folder na kompie ze zdjęciami AT wyszukanymi w sieci), jednak przy bliższym kontakcie czyt. na żywo, ten zegarek wiele traci, moim zdaniem oczywiście. Jest bez wyrazu, nie ma w sobie tego czegoś, ot poprawny zegarek jakich wiele. A wskazówka rzeczywiście wygląda jak kikut u capitana Hooka. Zaznaczam, że są to tylko i wyłącznie moje odczucia, rozumiem też, że innym może się podobać.