Uwielbiam dyskusje na temat aut, dlatego poświeciłem swój czas i wszedłem polemikę. Nie wiem, który fragment mojej wypowiedzi sugerował, ze moja reakcja była nerwowa. ;)
Ad. 1 Toyota nie jest odosobnionym tworem - działa na zasadach wymuszonych przez rynek. Nigdzie nie napisałem, że toyota jest totalnie bezawaryjna, pozbawiona wad itp.
Ad. 2. Nie mam dobrego backupu w temacie wymiany wydechów, wiec nie polemizuje. Co jednak jednak warte odnotowania, zapewnie oszczędności na wydechu nie dotyczą tylko toyoty na całym świecie, a potencjalny problem wymiany wydechu to dużo mniejsze piwo, niż np. zerwany rozrząd łańcuchowy, czy zatarte panewki korbowodowe - co się zdarza innym producentom.
Ad. 3. Odpowiedź w zasadzie jak wyżej.
Ad. 4. Tutaj mówimy o materiałach we wnetrzu - rzeczywiście nie ma feedbacku jak wnętrze nowej corolli zachowa się po 15 latach, bo model pojawił się w 2019 roku. Organoleptycznie nowa corolla, zrobiła na mnie lepsze wrażenie niż poprzednia generacja. W tej chwili na otomoto jest klika egzemplarzy, które dobijają ledwie do 200 000 km. Wiekszych oznak zużycia nie widać, ale to jazda z głównie z trasy i żaden wyznacznik. Notomiast niska utrata wartości - to mega czynnik, przy liczeniu kosztów eksploatacji:
Używane Toyota Corolla - 79 900 PLN, 187 000 km, 2019 - otomoto.pl