Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

StaryWilk

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    3054
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    1

Zawartość dodana przez StaryWilk

  1. Witaj, i jak sprawdza się nowy mechanizm w SLGH003, w praktyce? Jaka dokładność?
  2. Dlatego napisał, ze szuka eleganckiego zegarka, króry uzupełni kolekcję... Jak mniemam chodzi Ci o zegarek z tarczą koloru czarnego/ białego w pozłacanej kopercie? Jaki masz obwód nadgarstka?
  3. Nie ma co demonizować podatności na pękanie szafiru. Podstawową funkcją szkiełka jest ochrona tarczy i wskazówek, przy zachowaniu możliwie najlepszej czytelności wskazań. Kolejną funkcją jest design. W momencie kiedy mocno porysowane jest szkło, dość mocno ograniczona jest podstawowa funkcja - czytelność wskazań. Jeśli szkło jest czyste, to nawet starszy zegarek, z już porysowaną kopertą i bransoletką prezentuje się dużo lepiej niż ten z "wycioranym" szkłem. Znasz może jakieś badania na temat: - większej podatności na pęknięcia szafirowych szkiełek względem mineralnych (testy, znormalizowane próbki, rodzaj badań)? - jaki wpływ ma grubość i kształt szkła (wypukłe, dwustronnie wypukłe, płaskie...) - czy wszystkie biją się tak samo? - statystyki na ile częściej bije się szkło szafirowe vs mineralne? - itd.? Moim zdaniem w 99,9% przypadkach szafir sprawdzi się lepiej. Tyle, że jest droższy, to niektórzy producenci dają mineralne. A z mojej praktyki - przy codziennym noszeniu zegarka nigdy (szczęśliwie) nie zbiłem szkła. Po kilku latach, mineralne / hardlex wygląda u mnie fatalnie, szafirowe łapie ew. włosowate ryski przy podobnych użytkowaniu, mimo, że koperta ma głębokie rysy i wgnioty, a zegarek dostał wiele razów. Tak wygląda hardlex po 2-3 latach mojego noszenia: Ile kosztowałaby wymiana powyższego szkiełka w seiko 5 na nowe mineralne, a ile na szafir? Wiem, ze w chińskich zegarkach mechanicznych, już za parę stówek można znaleźć szafirowe szkło / mineralne z powłoką szafirową. Trzeba by sprawdzić czy taniej wyjdzie akumulator raz na ok 10 lat, czy 2-3 razy bateria w tym czasie. W wielu modelach można sobie zmienić samemu baterię kupując ją za kilka złotych, problemem jest zrobienie testu szczelności, czy wymiana uszczelek. "Najtańszy w utrzymaniu" mechanizm w zegarku to obecnie chyba casio z technologią 10 year battery - ok 10 lat na zwykłej baterii (za parę złotych) jest w stanie to ciągnąć.
  4. Kiedyś pisałeś, że Vacheron to był Twój gral, ale nieco rozczarowałeś się niższymi liniami. Takim moim gralem byłby patek, z manualnym chronografem, coś jak 5170, nie mówiąc o chrono + perpetual calendar jak np. 5270 - idealnie by było w stali. Ale cena samego manualnego chrono od patka to teraz od ok 250 000 zł, a chrono + PC to juz pod pół bani podchodzi. Skoro nie patek chrono manual, nie chcesz kolejny raz Lange, to może wrócić do Vacherona i zapolować na "historyczne" chrono. Choć dla mnie to "biedniejszy krewny patka niestety :(, jedyna przewaga, ze w stali: https://www.horologium.pl/vacheron-constantin-historiques-cornes-de-vache-1955/ Albo poczekać na jakąś nową caltravę z mechanizmem 30-255 PS, jesli 6119 Ci nie pasi, najlepiej limitkę w stali (pewnie coś się niebawem pojawi), jeśli masz chody i dobrą historię
  5. No a ten w budżecie, lekko używany
  6. Pozostając przy "Niemcach", nie wiem jak jakość na żywo, ale w necie robią wrażenie i są dostępne w stali po ~ 20-25 keuro:
  7. W końcu ciekawy temat Pewnie się ładnie rozkręci. Na pierwszy strzał Lange 1 ref. 191.039 albo 191.028 (z tym będzie ciężej w budżecie) - te 38.5 można podciągnąć chyba pod min. 39? Ze stosunkowo świeżym werkiem, włosem swobodnym i 72h rezerwy. a w nawiązaniu do naszej niedawnej dyskusji daytonę z rynku wtórnego... 😜
  8. Dzisiaj doszła nowa recenzja wersji ze srebrną tarczą - chyba rzeczywiście nieco lepiej się prezentuje:
  9. Ma ktoś doświadczenie ile kosztuje serwisowanie lexusa na gwarancji, czy jest to koszt porównywalny do toyoty? Czy interwały serwisowe są takie same? Gdyby porównać np. CH-R hybryda (ta mocniejsza 2.0) vs UX hybryda albo NX 300h vs Rav4 hybryda 2.5? Czy obsługują lexusy na i po gwarancji bez problemu w ASO toyoty?
  10. szpetny datownik, ciekawa i dobre video prezentacje:
  11. 3 paski na lampie - pasuje mieć 3 paski na spodniach A tak poza tym to fajne "autko", deska jeszcze w barokowym stylu, a nie "techno party". Twój czy przejażdżka? Już coraz bliżej oficjalnej premiery wersji produkcyjnej: 2023 Nissan Z. 3.0 V6, 405 KM, 6-biegowy manual z trybem S-MODE, który automatycznie dobiera międzygazy przy redukcjach, sportowy dyferencjał, system launch control oraz wyczynowe sprzęgło za 40 000 USD... A UE się takich aut wyrzeka. https://autogaleria.pl/2023-nissan-z-zdjecia-informacje-osiagi-cena
  12. Moim zdaniem mocno upraszczasz i trywializujesz. Jest cześć wpisów które ani nie "tragizuja" ani nie "wysmiewaja". Są firmy, które mają lepszy i gorszy stosunek ceny do jakości i kosztu oferowanych komponentów oraz jakości wykończenia. Na pewno są takie firmy produkujace zegarki luksusowe, które nie sprzedają "cos, co faktycznie jest warte kilkadziesiat razy mniej" (kilkadziesiat to minimum 20 razy- przyp. red.). Znajdź mi proszę odpwiednik jakościowy rolexa DJ 126300, tej samej jakości, o tych samych parametrach i takim samym wykończeniu, minimum 20 razy taniej, czyli za 370 euro. Myślisz, że rolex aż taką marże tutaj ma?
  13. No i koniecznie wrażenia z wizji lokalnej nowej calatravy?
  14. Czynnika jakości absolutnie nie pomijam, tylko nie jest on tak bardzo istotny przy wyborze dóbr "kolekcjonerskich". Torebka luksusowej marki modowej jest zapewne dobrej jakości, ale nie lepszej niż wyrób dobrych rzemieślników nie znanych na salonach. Limitowana edycja nie podnosi jakości tej torebki, a jednak wpływa na cenę istotnie. Na tą pierwotną ale jeszcze bardziej na wtórną. Kumpel zbierał kiedyś motocykle WSK. Miał ich, z 6 może, ale jeden był jakiś limitowany wart więcej niż pozostałe 5 razem wzięte. Był z grubsza tej samej jakości, co pozostałe. Problemem phaetona nie była niska jakość, tylko marka,. Nie sprzedawał się jako nowy i nie jest pożądny jako używany. Najkorzystniej było brać 2-5 letnie igły, z pierwszej ręki polift i cieszyć się dobrej jakości limuzyną (jeśli ktoś lubi i komus się podoba). Ale może nie rozwadniajmy już tematu.
  15. Jeśli możesz to podaj dokładne informacje i ich źródło, to bardzo ciekawe dla mnie co się faktycznie kryje pod calibre 5.
  16. Mercedes czy Porsche były oczywiście wyższej jakości, ale droższe są te warianty których było mniej i są zachowane w lepszym stanie, to tak z grubsza. Przykładowo Aston Martin db5 nie miał oszałamiającej jakości wykonania, jednak został świetnie wypromowany, jest go mało, co przekłada się na kosmiczne ceny.
  17. Myślicie, że twórca takiego "super clona" nie ma przeanalizowanego modelu od a do z i nie idzie świadomie na pewne kompromisy, bo tak będzie np. nieco taniej, a wystarczająco dobrze?
  18. Tu bym polemizował. Daytona stalowa jest znacznie droższa od bicolor (ten sam rynek, nowa sztuka, 2020/21), więc to świadczy tylko o hype. Producent kalibru rolexa nie jest głupi, wie jak wycenić swoje modele. Kupno produktów w cenie wysokiej, zawyzonej nie musi świadczyć ani o głupocie, ani o tym, że za cena idzie jakość adekwatna do ceny. Zgodzę się, że rynek wtórny jest odzwierciedleniem jakości produktu ale głównie w przypadku przedmiotów użytkowych jak np. dobry 5-10 letni samochód popularnej marki. To, że cena syrenki, czy Fiata 126p idzie w górę na rynku wtórnym nie świadczy o wzroście jakości tych produktów, a o malejącej dostępności.
  19. W sumie racja, więc konkluzja dla mnie taka, że te 2-3 keuro to może być i tak za mało, żeby zrobić klona 1:1 w powtarzalnej, seryjnej produkcji, o takich samych parametrach jak rolex. Taniej pewnie wychodzi podmienić kilka elementów na oryginalne w super klonie za 700 euro i próbować sprzedać frankena jako ori.
  20. Sam jestem ciekawy ile by było chętnych na klona za 12000 zł, skoro 3000 zł jest "prawie" taki sam
  21. Daytone oglądałem już jakiś czas temu. Tutaj różnic jakościowych i wykończenia w mechanizmach widać moim zdaniem sporo. Poza konstrukcja balansu jest więcej różnic konstrukcyjnych. Klon (z tego co podają) to wizualnie upozorowana wariacja na temat 7750. No zobaczymy jak to się dalej potoczy. Włos swobodny jest dostępny teraz w tanim powermaticu 80, owszem regulacja momentu bezwładności koła balansu jest uproszona względem rolexowej czy patkowej, ale to krok w dobra stronę. A wiadomo, że cena sklepowa luksusowego zegarka to jakiś ułamek kosztow produkcji. Poza tym Daytona to zegarek za ok 12 keuro i do takich należy go odnosić, pomijając hype w kwestii jakości wykończenia. "Technicznie" tych 30 keuro nie jest absolutnie wart (w odniesieniu do konkurencji), natomiast moim zdaniem rolex, za ceny katalogowe prezentuje dość dobry współczynnik ceny do jakości (biorąc pod uwagę specyfikę tej branży - konkurencję). Pewnie gdzieś za ok 2000-3000 euro dałoby się zrobic klona daytony 1:1. Pytanie czy się opłaca?
  22. Trochę się po-powtarzam... Dla mnie temat "super klonów" jest ciekawy z punktu widzenia obnażania słabości, bądź potwierdzania wysokiej jakości oryginału, motywuje mnie do głębszej analizy oryginału, a dzięki temu dostrzegam aspekty na które nie zwracałem wcześniej uwagi. Dobry inhouse, z droższymi rozwiązaniami konstrukcyjnymi to dobre zabezpieczenie przed tanimi masowymi podróbkami. Nie potrzeba lupy, mikroskopu, żeby wylapac różnice jakościowe. Podobnie jest np. z najlepszymi na rynku, seryjnymi klonami rolexa, czy omegi. Problemy się zaczynają, jeśli mamy do czynienia z niedrogim, stockowym mechanizmem, w drogim zegarku. Wtedy lupa rękę i szukamy niuansów jakościowych. Jeśli ich nie widać, to taki drogi oryginał mocno traci w moich oczach. Dobrze jeśli produkt luksusowy jest unikatowy, wysokiej jakości i niepodrabialny tanim kosztem, a nie tylko designerski - tak uważam.
  23. No to napisałem, że ignorant by się nabrał. Nie każdy (a zapewne mniejszość) właściciel(i) patka to pasjonat zegarków, który zwraca uwagę na detale. Zależy oczewiscie od okoliczności, gdyby dostał podpuchę od AD, czy ktoś by mu niespodziewanie podmienił egzemplarz, pewnie chwila by zajęła nawet pasjonatowi, żeby się kapnąć. Jednak szukając świadomie patka, z niepewnego źródła, myślę, że nie da rady się na tą podrobke "nabrać".
  24. StaryWilk

    OKAZJE ZEGARKOWE CASIO

    Tam też jest zwijana bransoleta co nie?
  25. Tutaj wątpliwości chyba nie ma żadnych. Raczej ślepy bądź ignorant by się nabrał?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.