StaryWilk
Użytkownik-
Liczba zawartości
3066 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
1
Typ zawartości
Forum
Profile
Galeria
Kalendarz
Blogi
Sklep
Zawartość dodana przez StaryWilk
-
Fakt faktem, że nowe - naszpikowane elektroniką łatwiej unieruchomić z byle powodu, jednak tak kiedyś lata (90-te, 2000-czne) były udane modele i wersje, tak teraz też są auta, które spokojnie przejadą mln km i będą się nieźle prezentować. Np. w przypadku merca W212 ma opinie lepszego pod względem jakości, awaryjności od W211 i W210, które były z lat 90-tych i 2000-cznych. Koszty eksploatacji takiego W212 z dieslem 220 CDI na dłuzszym dystansie (od nowości do > 300 kkm) byłyby niższe niż w124 3.0 diesel o nawet gorszych osiągach, nie wspominając o komforcie, bezpieczeństwie itd (gdyby takiego dało się kupić dzisiaj w salonie nowego. )
-
warto wspomnieć, że równolegle przedstawił Challengera Demona - 1037 KM za niespełna 100 000 dol. http://autogaleria.pl/nowosci/dodge-challenger-srt-demon-lucyfer/
-
jasne, tylko nie pamiętam z których akurat kopiowałem, pełno tego jest - parametry wyszykiwania merc E, bmw 5, min. 350 kkm, min. 2010 rok: http://suchen.mobile.de/fahrzeuge/search.html?damageUnrepaired=NO_DAMAGE_UNREPAIRED&scopeId=C&minMileage=350000&minFirstRegistrationDate=2010-01-01&makeModelVariant1.makeId=17200&makeModelVariant1.modelId=47%2C48%2C49%2C50%2C51%2C52%2C53%2C54%2C55%2C56%2C57%2C58%2C59%2C60%2C61%2C62%2C272%2C177%2C64%2C178%2C66%2C179&makeModelVariant1.modelGroupId=11&makeModelVariant2.makeId=3500&makeModelVariant2.modelId=16%2C17%2C74%2C18%2C19%2C20%2C21%2C22%2C65%2C23%2C66%2C24%2C25%2C26%2C67%2C70&makeModelVariant2.modelGroupId=22&isSearchRequest=true&sortOption.sortBy=specifics.mileage&sortOption.sortOrder=DESCENDING beemki łatwiej znajde, bo jest mało, merców duzo wiecej w tych kryteriach: http://suchen.mobile.de/fahrzeuge/details.html?id=240245039&damageUnrepaired=NO_DAMAGE_UNREPAIRED&sortOption.sortOrder=DESCENDING&sortOption.sortBy=specifics.mileage&isSearchRequest=true&scopeId=C&minMileage=350000&minFirstRegistrationDate=2010-01-01&makeModelVariant1.makeId=3500&makeModelVariant1.modelId=16%2C17%2C74%2C18%2C19%2C20%2C21%2C22%2C65%2C23%2C66%2C24%2C25%2C26%2C67%2C70&makeModelVariant1.modelGroupId=22&pageNumber=1 http://suchen.mobile.de/fahrzeuge/details.html?id=231464205&damageUnrepaired=NO_DAMAGE_UNREPAIRED&sortOption.sortOrder=DESCENDING&sortOption.sortBy=specifics.mileage&isSearchRequest=true&scopeId=C&minMileage=350000&minFirstRegistrationDate=2010-01-01&makeModelVariant1.makeId=3500&makeModelVariant1.modelId=16%2C17%2C74%2C18%2C19%2C20%2C21%2C22%2C65%2C23%2C66%2C24%2C25%2C26%2C67%2C70&makeModelVariant1.modelGroupId=22&pageNumber=1
-
odpicowane na sprzedaż - wkleiłem kilka zdjęć przykładowych z ogłoszeń, podobnie to wygląda na innych egzemplarzach. Moje e39 ma 450 kkm, 15 lat i nic nie picowane, wrecz zaniedbane i drobne otarcia na fotelu kierowcy oczywiscie są, ale skóra cała (bez głebokich przetarć czy dziur). fotel pasazera i kanapa bdb, na kierce oryginalna skóra od nowości, wiadomo wybłyszczona ale nigdzie nie przetarta i szwy nie puściły. Natomiast nic nie trzeszczy ani nie stuka we wnętrzu jadąc na kostce czy nierównosciach.
-
Mercedes E w212 500 000 km: 650 kkm: BMW F10 365 000 km: 350 000 km:
-
trochę ma przyciężka tą stylistykę, z egzotyki w klasie E aktualnego lexusa GS zdecydowanie bym wolał. Natomiast Stinger super, wnętrze -design może nieco inspirowane Mercem, ale bardzo mi się podoba. Wymiarowo wpisuje się między Audi A5 sportback a A7. Cenowo ma być lepiej niż konkurencyjny np. Arteon, także wg mnie zapowiada się świetnie. te 2.0 diesle bmw, pierwsze N47 to też za dobre nie były... Ciekawe czy toya korzysta już z B47. zawsze lepiej wymienić coś co może przynieść lepszy efekt niż na lewo i prawo nie znane sobie elementy. może bardziej opłaciło się wymienić ten przewód: Turbosprężarki są trwałe, ale zawodzi układ smarowania. Chodzi konkretnie o przewód doprowadzjący olej do ułożyskowania wirnika. Z biegiem lat i z upływem kilometrów traci drożność. Warto go zatem co kilka lat przeczyścić pod ciśnieniem lub poprostu wymienić. (dotyczy silników zdaje się do którego rocznika - wcześniejszych) http://magazynauto.interia.pl/uzywane/opinie/news-przewodnik-po-silnikach-francuskich,nId,1075389,nPack,3#utm_source=paste&utm_medium=paste&utm_campaign=firefox
-
Jedna sprawa to czy producent założył - w twoim przypadku na 100% tak, drugie czy tam wciąż jest - odpowiesz sam jak wpiszesz w google gdzie szukać, lub podjedź do mechanika to Ci sprawdzi. W Pugu 308 1.6 HDI pod maskę jak się popatrzy w odpowiednie miejsce to widać. Tylko w wersji 1.6 HDI 90 KM nie było dpf do 2010 roku na niektórych rynkach m.in. Polskim. Wersja 92 KM już miała, równoległe 110KM wszystkie miały dpfa mokrego.
-
Wysokość rabatów / cen wyjściowych to też jest konkretna polityka cenowa danego producenta / dilera. Podobnie zresztą jak z innymi przedmiotami (wiele przykładów w świecie zegarków). Citroen jest np. znany z bardzo dużych rabatów, na tyle, że mało kto traktuje ceny wyjściowe na poważnie. Pytanie czy dana oferta X z rabatem 40% jest lepsza niż oferta Y z rabatem 5%, jeśli cena z metki produktu X była mocno przesadzona i nierealna. Ale wiadomo chodzi o wynik sprzedaży (dla sprzedawcy) i radochę (dla konsumenta).
-
Na prawdę spory przebieg najechał, zważywszy, że np. na mobile.de nie ma ani jednego auta w podobnym roczniku, z takim przebiegiem. Jest kilka taksówek budynie merce, vw mają do ok 700 000 roczniki 2010-2011. Nawet busy typu Sprintery podobnie. Jednak Polak potrafi... w tym wypadku wykorzystać auto. 1 200 000 km to ok 72 000 litrów paliwa (jeśli wypił 6/100 średnio w trasie). Razy 4,5 zł - 324 000 zł na paliwo. Olej zmieniał średnio co miesiąc (20 000 km), rozrząd nie wiem co ile wypada - co pół roku (jeśli 120 000) lub co rok (240 000 km). Cena też się wydaje astronomiczna. Np. w Niemczech E-klasy w212 budynie za mniej niż 6000 Euro schodzą z połową przebiegu passka Czasami tylko oklejone folią, że lakier pod spodem jak nowy Tutaj ciekawszy przypadek z ciekawym opisem - 2 200 000 km w ok 6 lat: http://www.samar.pl/__/3/3.a/75359/2-miliony-kilometr-w-to-dla-niego-nie-problem.html?12p.s=503883663.11&12p.a=75359&locale=pl_PL zapewne się grubo mylisz
-
rozwiń co jest ograniczeniem w BMW?
-
z amerykańcem ma to niewiele wspólnego. Techniczny bliźniak saaba 9-3, na skróconej płycie od vectry C. Produkowany w Europie, dla Europy, z europejskimi silnikami. Ja bym odpuścił. Już wolałbym saaba 9-3.
-
piękne proporcje
-
dłuży tak, ale szerszy tylko kosmetycznie - rostaw kół przód - tył w obu identyczny, szerokość wnętrza też Bagażnik też podobny jak w passacie b5 sedan. Ale superb na traski fajny. Masz dpf? Jaki przebieg? ładne proporcje to ma np. e39 sedan, generalnie Audi, bmw i merc mają ładne proporcje bo są szerokie, często krótkie zwisy (szczególnie bmw) - są projektowane od podstaw jako duże sedany. Superb 1 jest za wąski w stosunku do długości Superb II sedan jeszcze gorzej wygląda. Superb III jest najbardziej proporcjonalny z superbów moim zdaniem.
-
to samo, ta sama płyta od passata b5, passat tez ma belke z tyłu niekoniecznie. Jak dołoży mu przez 3-4 lata tylko kolejne 30 000 km a dobrze sprawdzi, przed zakupem, ze nie ma objawów awarii elementów o których mówisz, to z dużym prawdopodobieństwem nie bedzie musiał ich naprawiać. to prawda, ale zawsze można zwozić i skupować te za 800E niż narzekać. karoseria dobrze żeby nie była poklejona, połatana, bo wyjdą dziury po najbliższej zimie. Zakładam, że jakiś "doktorów", uszczelniaczy i wypełniaczy mu nie zalał przed sprzedażą. Wiadomo nowy w salonie kosztował koło 100 000 zł, więc kupujesz za kilkanaście % wartosci początkowej.
-
Trup zależy w odniesieniu do czego. Przebieg to co najmniej 2 razy stan licznika. Oprócz uwag które koledzy napisali, to pamiętaj o 5 aluminiowych wahaczach na 1 kolo przednie - droga zabawa, problematyczna wymiana rozrządu - cały pas przedni trzeba demontować, a to na dzień dobry po zakupie trzeba będzie zrobić. Octavia I-ka jest o wiele bezpieczniejsza w nieprzewidzianych kosztach napraw i jako wół roboczy, zrywniejsza przy tych 100 KM, bo bazuje na golfie. Nie licząc, że mogła by być mocno bita, wymagać remontu generalnego silnika, pompowtryskiwaczy i dwumasy to jakbyś miał tam pół auta wymienić to nie zostawisz więcej niż kilka tyś złotych. Jedyny minus, że za zadbaną "taczkę" trzeba zapłacić jak za konkretne auto lepszej klasy (ale wyraźnie droższe w eksploatacji).
-
Przebiegi, które podajesz są bardzo mało wiarygodne, sprawdzałeś w ASO? Książki łatwo dorobić. Odnośnie mondeo mk3 i silnika 2.0 TDCI przeytaj jeden z wielu artykułów, ten jest dość ciekawy i wyjaśnia mechanizm powstawania lawinowych awarii: http://magazynauto.interia.pl/uzywane/opinie/news-przewodnik-po-silnikach-forda,nId,1100090,nPack,4
-
tylko to jest wiedza jawana, dostępna w necie które kody są pancerne (większość) a z którymi są problemy (przede wszystkim niektóre wersje 105 KM). Warto z tego skorzystać przed zakupem.
-
Piotrek proszę Cię, Jakie 3.0 w gazie bedzie miało ekonomię lekkiej kordoby w 1.9 TDI 90 KM? Chyba nie wiesz o czym mówisz. 1.8 T w budzie pokroju passata moze w trasie 8 spali przy 120-140, ale włączając w to jazdę w koło komina to liczyłbym ok 12 gazu + 1 benzyny na 100 km. Przeliczanie chwilowego spalania samego gazu w trasie (bez uwzględnienia benzyny na rozruchy i zagrzanie) w odniesieniu do spalania ropy to mydlenie oczu i półprawda. To bardzo popularny silnik - na autocentrum jest ponad 220 wyników dla samego passata 1.8 T - z założeń statystyki taki wynik jest już dość dokładny, nawet wliczając w to, że statystycznie te 10% szaleńców zdeklaruje kosmiczny wynik typu 3l/ 100 czy 20 l / 100 km: https://www.autocentrum.pl/spalanie/volkswagen/passat/b5/silnik-benzynowy-1.8-t-20v-150km-1996-2005/ Wynika z tego, ze średnie spalanie waha sie w granicach 9,2- 13 benzyny, 10,5 - 13,9 gazu (+ benzyna), przy jeździe wokół komina i krótkich odcinakach zakładałbym wartości właśnie w okolicach 12 l benzyny lub (12,5-13 gazu + 1 benzyny). https://www.autocentrum.pl/spalanie/volkswagen/passat/b5/silnik-benzynowy-1.8-t-20v-150km-1996-2005/ Auto ma być na poniższe warunki (21 500 km - 38 400 km całkowitego przebiegu w kilka lat), w skrajnym przypadku to się nie zwróci koszt instalacji do 6-cyl 3-litrowca, pomijając, że dobra benzyna pod gaz bedzie średnio droższa w zakupie od diesla o cenę wymiany dwumasu, a nawet więcej. Napisz coś więcej o tych bmw. Ciekawy temat.
-
2 znajomych ma dokładnie silnik 1.8 125 KM jednemu bierze 1 litr na tysiąc km oleju, drugiemu 0,5 litra. Problem leży bardziej w konstrukcji pierścieni tłokowych niż uszczelniaczy zaworowych z tego co czytałem. Na forach prawie każdy pisze o tym silniku, że bierze nawet do 1,5 litra na tysiąc km. 1.9 TDI i kody o których piszesz popsuł się w wersji 105 KM. Wady i kody o których piszesz nie dotyczą np. wersji 101 KM - to pancerna konstrukcja i np. w octavii I classic montowana do 2010 roku. Chyba najtańsze w utrzymaniu (prostota i pancerność konstrukcji, taniutkie cześci), młodsze niż 10 lat auto tej wielkości na rynku. Oferta przykładowa, ja prawie swego czasu kupiłem taką 2010 rok, ok 270 000 nalatane z klimatronikiem za jakies 17000 zł miała byc. https://www.otomoto.pl/oferta/skoda-octavia-1-9-tdi-101-km-1-wl-salon-pl-serwis-org-lakier-ID6yMEh3.html#a468a874ff
-
typowa przypadłość, szeroko opisywana na forach hondy. Pomaga wymiana pompy sprzegła.: np. http://www.accordklubpolska.pl/index.php?/topic/380-skrzypi%C4%85cy-peda%C5%82-sprz%C4%99g%C5%82a-jak-to-usun%C4%85%C4%87/
-
Skoro nowe auta są takie drogie, to dobre, nie bite, nie dojechane auto używane musi kosztować. Tym bardziej model udany, w udanej wersji uchodzący za mało awaryjny. Jak VW ogłosił ceny nowego golfa 7, z nowym silnikiem 1.5 TSI 150 KM i skrzynią DSG highline w kombi to wyleciałem z kapci... wersja Variant 1.5 Evo/150 KM + DSG7: od 104 990 złotych. http://www.samar.pl/__/3/3.a/92716/Tyle-kosztuje-Golf-1-5-TSI-Evo.html?locale=pl_PL Wielkość wystarczająca dla rodziny 2+2, jakość wystarczająca, silnik wystarczający, wyposażenie wystarczające, ale panie za kompaktowe auto dla ludu ponad 100 000 zł? Nie umiem Ci doradzić, bo ja kupiłbym za ok 35 000 zł BMW E91 lub E61 z R6, a to niekoniecznie coś czego oczekujesz.
-
Nie napisałeś ile rocznie km planujesz pyknąć. Nie czepiam się, ale 35 kzł to kwota od jakiej zaczynają się insignie z 2013 roku produkcji, z niepewną historią (bezwypadkowy ) i przebiegiem wyższym albo podobnym (raczej nie) do licznikowego w Twoim Peżo. Cokolwiek nie wybierzesz będzie droższe w utrzymaniu niż dotychczasowy peżo 307 z 8 zaworowym 68 KM silnikiem. Kompakty z początku 2000 roku są zdecydowane mniej skomplikowane i prostsze niż współczesne (2012-2013 roczniki) auta klasy średniej z dużym dieslem. Na samym spalaniu jeśli weźmiesz diesla 2.0 ok 150 KM (ze względu na masę, osiągi) zapłacisz średnio 2 -3 l więcej na 100 km. Jak rocznie zrobisz np. 20 000 km to będzie w rozrachunku za samo paliwo + 1800-2700 zł rocznie do kwoty peżota. Naprawy w peżocie, czy innym kompakcie z tego roku typu golf, octavia, astra też są znacząco tańsze. Wartość dodana to jazda autem klasy średniej 2012 rok, z silnikiem +150 KM, w odniesieniu do kompakta peżo 68KM to znaczący przeskok jakościowy
-
Dobra, warta uwagi insignia 2013 to raczej ok 40 000 zł. Masz jakąś konkretną oferte za ok 30 000? to brałbym. Choć za insignią nie przepadam - opasła - jedno z najcięższych aut w klasie, przekłada się na kilka rzeczy, ogromna na zewnątrz, a ciasna w środku, jakość pozostawia do życzenia, awaryjność ogólnie średnia. Ile i gdzie zamierzasz jeździć (miasto/ trasa przewaga)? Dwumasą bym się nie przejmował, zrobisz to raz na ok 200 000 km, a części za ok 2000 zł ze sprzęgłem kompletnym dostaniesz. DPF nowy to ok 1500 zł za materiał.
-
Dzięki za obszerną opinię. A jak ty, Tommaso porównałbyś A6 vs. F10, w kwestii jakości materiałów, spasowania, dopracowania detali wnętrza i nadwozia i ogólnego wrażenia jakości?
-
Robiłeś już może porównanie ilości miejsca F30 vs. E60? Jak oceniasz jakość / wrażenie jakości? Oczywiście 3-ka to nie 5-ka, ale pisałeś ze miałeś też e39, no i oczywiście e60. Jak byś te modele pozycjonował właśnie w kwestii jakości materiałów, spasowania, dopracowania detali wnętrza i nadwozia?
