StaryWilk
Użytkownik-
Liczba zawartości
3066 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
1
Typ zawartości
Forum
Profile
Galeria
Kalendarz
Blogi
Sklep
Zawartość dodana przez StaryWilk
-
czytałem już o chorobach wieku dziecięcego nowych volvo S/v 90, XC90, głównie chodzi o elektroniczne gażdżety, na pewno zniechęca i psuje odbiór użytkownikowi w takiej cenie. Wszystkie silniki R4 w tych modelach to też zupełnie nowe konstrukcje, czas pokaże jaka awaryjność. Techonologicznie to cykająca bomba Z drugiej strony silnik własnej konstrukcji D5 5 cyl 2.4 diesel, był w swoich czasach równie nowoczesny co konkurencja i należy do najtrwalszych współczesnych diesli. Nie brakuje jeżdżących aut z przbiegiem >700 000 km
-
Ten najnowszy model był już zestawiany w rankingach awaryjności? Nawet jeśli, mnie na nowy nie stać, ale ludzie, którzy kupują nowe auta za +200 000 zł to, z tego co można wyczytać (również tutaj) liczy sie jak najdłuższa, jak najmniej limitowana gwarancja, a problemy zdarzają się z nowymi beemkami, mercami itd. Gdzieś wyczytałem: Kupując Volvo w cenie mamy 3 lata przeglądów (ograniczone przebiegiem 100 000 km). Dodatkowo przez 10 lat nie martwimy się o system On Call jak i aktualizacje nawigacji. Takich pakietów próżno szukać u konkurentów – owszem, pojawiają się, ale… za dodatkową opłatą. Gwarancję można jeszcze przedłużyć. W BMW np. można dokupić serwis all inclusive na 6 lat lub 200 000 km. Tylko jeśli zestawimy odpowiednie BMW, Audi, Merc mocno doposażone vs. mocno doposażone Volvo to wychodzi jakieś 30-50 000 zł w kieszeni. Nie wiem czy to ma duże znaczenie dla kogoś kto kupuje auto w tym wypadku za +300 000 zł.
-
Po co czekać na cennik XC60, skoro XC90 jest takie konkretne. 2.0 TDI FWD w przyzwoitym wypasie za 220 000 kupisz, to samo 4WD, 7 osobowe za 250 000 bez łaski: http://otomoto.pl/oferta/volvo-xc-90-d4-190km-aut-geatronic-kinetic-fabrycznie-nowy-ID6ythVb.html#063be2b937 Nie mówię oczywiście o full opcji, którą mozesz i za 400 000 skonfigurować. Ale już taka przykładowa wklejona w linku powyżej moim zdaniem wnętrzem, wypasem, jakością odjeżdza od forda Edge.
-
Chodzi mi o 520d sprzed liftu i po lifcie. N47 miał kilka wad, B47 (twój), który go zastąpił ma być wg zapewnień producenta inny - lepszy. Ciężko znaleźć w necie, w którym jest ten silnik "rozpykany" pod względem technicznym i różnic między N47.
-
Czy forum zegarkowe jest dobrym miejscem do prowadzenia debat na tematy motoryzacji, rowerów, butów, ciuchów, perfumach itd. itp.? Czy ty decydujesz co jest intymne dla kogo a co nie czy ktoś inny? Sprawa wiary moim zdaniem nie jest intymną rzeczą, bo to widać gołym okiem czy ktoś wierzy, jaką postawę reprezentuje po różnych zachowaniach i wypowiedziach.
-
G30 to drobne zmiany względem F10? Chyba tylko wizualne są drobne, z tego co piszą konstrukcyjnie różnica co najmniej jak np. e60 vs. f10. Wiesz jakie są różnice między sinikiem B47 a N47? Czy ta wiedza interesowała Cię przed zakupem?
-
był powiedział, że większość Polaków, na czele z tymi rowerzystami powyżej.
-
to prawda. Dochodzi jeszcze kilka reguł interpretacji np. to, że ilość gwiazdek może być porównywana między autami tego samego segmentu, nawet dla poprzedniego systemu wyliczeń, gdzie wpływ systemów bezpieczeństwa na ocenę końcową (ilość gwiazdek) nie był tak duży. Ciekawe są wyniki amerykańskiego instytutu: http://mojafirma.infor.pl/moto/eksploatacja-auta/bezpieczenstwo/315145,Zaskakujace-wyniki-testow-zderzeniowych-IIHS.html http://moto.wp.pl/kat,106078,title,IIHS-producenci-dbaja-o-wyniki-testow-a-nie-o-bezpieczenstwo,wid,18412591,wiadomosc.html?ticaid=117fb5&_ticrsn=3 http://porady.autotrader.pl/Porady_autotrader/56,133253,15343289,Nowe_testy_zderzeniowe_IIHS___Zaliczyl_1_na_11_samochodow.html http://www.auto-swiat.pl/eksploatacja/auta-bezpieczne-tylko-na-papierze-czego-nie-dowiesz-sie-z-testow-zderzeniowych/spp21
-
tipo - 3 gwiazdki w Euro NCAP: http://www.samar.pl/__/3/3.a/90769/Fiat-Tipo-rozbity-przez-Euro-NCAP.html?locale=pl_PL
-
dla mnie hasło "na XT" oznacza - korba, kaseta, manetki, obie przerzutki, ewentualnie piasty. Ten KTM w mojej ocenie - zdecydowanie "na deore".
-
1.4 D4D - bardzo porządny - chyba najlepszy maluch, szczególnie te pierwsze na wstrysku boscha. teraz biorą 2.0 od bmw. Zgadzam się, że z punktu widzenia użytkownika najlepsze są sprawdzone konstrukcje, ale rozwój technologii też jest potrzebny. Za niedługo będzie standardem elektryczne turbo i filtry czastek stałych w benzynach. Co innego, że dla kupującego 10 letnie auto za 20 tyś to bedzie bomba.
-
to się zgadza co do cannondala. Piałem tylko do katalogowych cen nowych rowerów, albo do cen wyjściowych na canndale topowe modele ponad 30 tyś - porządny japoński motor by za to kupił z droższymi rozwiązaniami technicznymi, włącznie z całym zawieszeniem/ tłumieniem o hamulcach nie wspominając.
-
Co by nie mówić w samochodach osobowych (w Europie ale i globalnie w pewnym sensie też) najwyższy poziom technologii reperezentują najbogatsze koncerny czyli Toyota, VW, BMW, Mercedes. Poczynania tych graczy determinują zachowanie następnych. Jeśli VW niedługo wprowadzi filtry cząstek stałych do benzyn to inni za chwilę też. Jeśli toyota sprzedaje coraz więcej hybryd to inni też je musza mieć (włącznie z koreańcami)... Silnik 1.9 JTD fiata (GM powertrain) owszem bardzo dobry - ale powstał 20 lat temu, jego następca 2.0 jtd to tylko głęboki "lifting" tego silnika sprzed 20 lat... Dynamikę rozwoju silników świtnie widać np. na przyładzie BMW - w ostatnich 20 latach 8 silników diesla zaprojektowanych "od zera". Oczywiście jak się coś robi to może to wychodzić lepiej lub gorzej, nie usprawiedliwiam, ale nie myli się ten kto nic nie robi.
-
pytanie ile by musiał dać za tak wyposazonego cannondale http://allegro.pl/kross-level-a11-m-18-easton-carbon-xtr-fox-i6562361719.html#thumb/1 carbon, fox, pełne xt + tył XTR za 5000 zł Czy dobrze rozpoznaję, że to Głuszyca?
-
następnym razem coś lepszego może uda Ci się kupić ja preferuję używki bo np taki zamiast 3100 zł na wyprzedaży http://skleprowerowy.pl/pl/glowna/59-cannondale-f29-alloy-5-2015.html prawie nowy z papierami za 1800 zł: https://www.olx.pl/oferta/rower-mtb-canondale-trail-4-kola29-CID767-IDilJRJ.html#918cdd06a5 tym sposobem można kupić rower który kosztuje katalogowo +6000 zł za mniej niż np. 2500 zł.
-
odniosę się tylko do tego. VW ani żaden inny koncern nie oszukuje na spalaniu, bo nie dostałby homolagacji na sprzedaż. Pomiary zużycia paliwa odbywają się dla wszytskich producentów na danych kontynentach (inne w Ameryce, inne w Europie) wg tych samych zasad (norm) z dopuszczalnymi pewnymi modyfikacjami modeli do testów. Producenci mniej lub bardziej potrafią to wykorzystać. Z kolei użytkownik musi umieć to świadomie zinterpretować, a najlepiej odbyć jazdę testową jeśli interesuje go rzeczywiste spalanie w ruchu miejskim w Warszawie, lub na trasie DK5, lub na autostradzie A4 - w takich albo innych warunkach.
-
przecież to można jednym kliknięciem w necie sprawdzić, nie musi sie wydawać
-
Wg testów nowe diesle VW są najmniej szkodliwe dla otoczenia. http://www.samar.pl/__/3/3.a/90314/Nowe-diesle-Volkswagena-najmniej-szkodliwe.html?12p.s=295713807.7&12p.a=90314&locale=pl_PL wszystkie A4 mają wzdłużnie nawet 1.6 benzyna 100 KM i napęd na przód. Konstrukcja nie jest dosotosowana do tego, żeby sobie żąglować ustawieniem silnika raz tak, raz tak.
-
superb I, miał oczywiście wzdłużnie silnik, bo bazował na passacie b5 Przecież to dokładnie ta sama klasa - segment B.
-
W mojej opinii fiat jako koncern stał nad przepaścią i zrobił wielki krok w przód Uśmiercił Lancie, Alfę prawie też - zobaczymy co będzie z julią. Fiaty kiedyś też sobie radziły w klasie średniej, później zabili cromę, potem bravo i jeszcze punto (obiektywnie bdb auto klasy B ) i zapowiedzili, że całą ofertę zbudują w oparciu o ideę fiat 500 - czyli 500, 500x, 500L... Tipo wydaje się fajnym ratunkiem cena/ jakość super - ale ludzie narzekają, że nie da się go kupić. Na reklamie od 42 000 zł w salonie taka wersja nie do zdobycia. Zobaczymy jak bedzie cenowo/ z dostępnością hatchbacka i kombi.
-
Fan(atyk) marki Bliźniacze należałoby nieco rozwinąć: 500X i Renegade to właściwie identyczne samochody z tą samą płytą podłogową. Mają ten sam rozstaw osi, zbliżone wymiary, a główne podzespoły, w tym silniki, są wspólne. Różnice pojawiają się w układzie przeniesienia napędu. Zarówno Fiat, jak i Jeep oferowane są z napędem 4x2 lub 4x4. Jeep proponuje jednak dwa warianty napędu obu osi, Fiat natomiast dwie wersje przedniego napędu. Druga wzbogacona jest o układ „Traction Plus”. Wykorzystuje on system ESC i przyhamowuje ślizgające się koło, czym naśladuje działanie blokady mechanizmu różnicowego. W napędzie 4x4 występuje sprzęgło wielopłytkowe, które rozdziela moment obrotowy między przednią i tylną oś. . bardziej za zyskiem i utrzymaniem się na rynku.
-
czy turbo zrobi 500 000 czy milion jest mniej ważne - wyjątek potwierdzający regułę. Chodziło mi że tak czy siak należy innym okiem ogólnie patrzeć na "sportowe - wyczynowe - topowe" konstrukcje niż seryjne. 4.5 w cayenne niby spokojny V8 a też miał wady konstrukcyjne: http://porscheclub.pl/forum/cayenne-4-5-jak-sie-ustrzec-slynnej-usterki-silnika-t11511.html http://moto.pl/MotoPL/56,88389,14820490,4-5-v8-porsche,,19.html czy 3.4 B6: http://moto.pl/MotoPL/56,88389,14820490,3-4-b6-porsche,,18.html co potwierdza, że wszyscy producenci popełniają błędy, że są wyjątki potwierdzające regułę.
-
N57 to nowa rodzina silników wzgledem M57 - nie tylko osprzęt - inaczej mówiąc inny blok, głowica, rozrząd podobnie jak w N47 od strony koła zamachowego - jednak przy N57 nie ma z nim problemów. M5 V10, S8 V10, porsche turbo i inne tego typu traktowałbym specjalnie, jak niemal ferrari. Myślę, że nie są optymalizowane pod kątem maksymalnych możliwych przebiegów do zajechania, jak najniższych kosztów seryjnej produkcji itd. podstawowe V8 benzyna w klasie F (Merc S, A8, bmw 7), czy R6/ V6 w klasie E (E-klasa, A6, czy bmw 5) to silniki których sprzedaje się stosunkowo dużo i raczej są optymalizowane pod innym kątem, inna sprawa, że wpadki sie zdrzarzają.
-
Już poza tematem gr/km. Tutaj się zgodzę, co do wymian oleju co 30 000 km to nie wróży nic dobrego, a spotykane jest coraz częściej - super bonus dla pierwszego użytkownika, a później niech sie następny martwi. Co do g** łańcuchów też się zgadza, zdecydowanie za dużo przypadków, a integrowanie dolnego koła łańcuchowego z wałem korbowym i zastosowanie jednorzędowego łańcucha w N47 BMW, to już jazda po bandzie. To co chciałbym dodać od siebie to tylko tyle, że mimo wszystko jak się popatrzy na niemieckie oferty sprzedaży to auta z najnowocześniejszymi silnikami diesla 3-5 letnie są sprzedawane z przebiegami 300 000 i wiecej i nie oznacza to koniecznie ich nagłej śmierci. Mówiło się, że czasy Merca 124 czy jeszcze 123 to były auta na miliony, ale proszę bardzo e-klasa z super nowoczesnym CDI (ad blue, dpfy, wtryski X- generacji) - w 4 lata 665 000 km i jedzie dalej (moze do Polski ): http://suchen.mobile.de/fahrzeuge/details.html?id=234081175&isSearchRequest=true&damageUnrepaired=NO_DAMAGE_UNREPAIRED&sortOption.sortBy=specifics.mileage&scopeId=C&sortOption.sortOrder=DESCENDING&minFirstRegistrationDate=2012-01-01&makeModelVariant1.makeId=17200&pageNumber=1 Ten też ciekawy, na poczatku miał wadliwe wtryski - 250 CDI - najbardziej wysilona wersja R4 204 KM - koniec 2013 roku i 470 000 nalotu Jeśli robił wymianę oleju nawet co 30 000 wychodzi, że 16 razy w ciągu niespełna 3 lat - 5-6 razy do roku stawiał się na serwis olejowy. http://suchen.mobile.de/fahrzeuge/details.html?id=234358341&sortOption.sortOrder=DESCENDING&isSearchRequest=true&scopeId=C&sortOption.sortBy=specifics.mileage&damageUnrepaired=NO_DAMAGE_UNREPAIRED&minPowerAsArray=147&minPowerAsArray=KW&minFirstRegistrationDate=2012-01-01&makeModelVariant1.makeId=17200&pageNumber=1&fnai=prev bardziej wyrafinowany diesel - A8 3.0 TDI 2012 rok - niespełna 350 000 km: http://suchen.mobile.de/fahrzeuge/details.html?id=228703286&sortOption.sortOrder=DESCENDING&isSearchRequest=true&scopeId=C&damageUnrepaired=NO_DAMAGE_UNREPAIRED&sortOption.sortBy=specifics.mileage&minFirstRegistrationDate=2012-01-01&makeModelVariant1.makeId=1900&pageNumber=1 BMW N57 - 350 000: http://suchen.mobile.de/fahrzeuge/details.html?id=231464205&isSearchRequest=true&sortOption.sortOrder=DESCENDING&scopeId=C&damageUnrepaired=NO_DAMAGE_UNREPAIRED&sortOption.sortBy=specifics.mileage&minFirstRegistrationDate=2012-01-01&makeModelVariant1.makeId=3500&pageNumber=1
-
żyjemy w cywilizowanym kraju, średnia krajowa to jakieś 4000 zł brutto zdaje sie. Moim i nie tylko moim zdaniem taki golf kombi zupełnie wystarczający dla średniej, normalnej rodziny 2+2 nowy w salonie ze zwyczajnym silnikiem i przyzwoitej wersji za ponad 90 000 zł to zdzierstwo w biały dzień. zdziwiłbyś się, nawet takie v12 robią rocznie czasami kilkadziesiąt tysięcy. Dziarski staturesz - pierwsze S8 - zupełnie co innego oczywiście ale 633 000 km nie nalatał jako 10 latek z przebiegiem 120 000 km: http://suchen.mobile.de/fahrzeuge/details.html?id=231288586&isSearchRequest=true&scopeId=C&damageUnrepaired=NO_DAMAGE_UNREPAIRED&makeModelVariant1.makeId=1900&makeModelVariant1.modelId=22&pageNumber=1 Nowszy v10 z przebiegiem pod 300 000? też są: http://suchen.mobile.de/fahrzeuge/details.html?id=233872723&isSearchRequest=true&sortOption.sortBy=specifics.mileage&scopeId=C&damageUnrepaired=NO_DAMAGE_UNREPAIRED&sortOption.sortOrder=DESCENDING&makeModelVariant1.makeId=1900&makeModelVariant1.modelId=22&pageNumber=1 ten fajniutki S600 v12 z przebiegiem 714 000 km: http://suchen.mobile.de/fahrzeuge/details.html?id=233810827&isSearchRequest=true&scopeId=C&sortOption.sortBy=specifics.mileage&sortOption.sortOrder=DESCENDING&damageUnrepaired=NO_DAMAGE_UNREPAIRED&makeModelVariant1.makeId=17200&makeModelVariant1.modelId=93&pageNumber=1&fnai=prev
