Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Lawnowerman

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    5763
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    7

Zawartość dodana przez Lawnowerman

  1. Teraz Electrolux silencer
  2. ja używam Czarnej Mamby 2.0
  3. To kup Zoraki na kule gumowe. O wiele większa frajda. ew. coś co strzela kulkami ale seriami np.:
  4. Ale tak sie nie da. Zawaze jakies bedzie bardziej zuzyte. U mnie przod ma mniej niz tył.
  5. Chce 215/65/16 I jeszcze pytanie Aha i czy jak mam powiedzmy 215/65/16 to moge założyc na moment zapas 215/60/16 ? Czy wazystkie w 4x4 musza byc identyczne? Jaka jest tolerancja?
  6. Czy moge zamiast 225/55/17 zalozyc 215/60/16 albo 215/65/16 ? czy do SUV potrzebna jest opona 4x4 albo wzmacniana?
  7. Zadowolonych do pierwszej awarii? Ten silnik (1.6 turbo) ma tragiczne opinie. Ledwo co sprzedalismy grubo ponizej rynkowej.
  8. Benzyna w C5 to porazka Mialem w pracy 2 Pompy kolektor Syf
  9. Co ustawic w iPhone jak chce wysylac smsy a nie chce miec transferu danych (jak wlacze zacznie mi sciagac poczte)
  10. Ale ja ci nie bronie jeździć takim samochodem. Mogę się zastanawiać po co Ci Cayene do miasta jak jeździsz sam, ale moje zdziwienie nie ma nic wspólnego z jakimikolwiek uczuciami do posiadania przez Twoją osobę czegokolwiek. Dyskusja była o tym, że wybieramy samochód wg. spalania i potem ew. wg. innych kosztów Udowodniłem, jak zapewne przeczytałeś wcześniej, że taki wybór nie ma sensu bo np.: ceteris paribus. Twój argument odnośnie auta które posiadasz jest moim zdaniem lekko nietrafiony bo: - nie masz auta za 80 tys zł tylko za bańkę - mieszkasz w CH a nie w PL - zarabiasz tyle w m-c ile przeciętny Polska w kilka lat - spalanie, naprawy, spadek wartości są dla Ciebie pomijalne. Więc? Ale ja cie w życiu nie namawiam do zmiany przekonań, upodobań itd. Staram się wykazać w racjonalny sposób, że IMO jak ktoś szuka pół litra w spalaniu jako argumentu na zakup auta to chyba nie tędy droga. Ale pozwolisz mi wyrazić zdanie na publicznym forum? To, że uważam Polaków za ludzi, którzy muszą się pokazać, kupujących niepraktyczne samochody vs. ich zastosowanie jest moją prywatną opinią. Dyskusja tutaj jest jak rozmowa z kumplami przy piwie. Z tą różnicą, ze nie widać naszych twarzy, więc czasem emocje są odbierane opatrznie. Dwa możemy się cofnąć i przewalić do każdej literówki czy pomyłki pisarskiej. I konkludując uważam, że posiadanie Pandy z gazem nie jest jakąś ujmą [nie żebym miał ] i sen o Paśniku ftedeiku z zydlem w dziku i dużą navi wynika z naszej mentalnej zaściankowości.
  11. Pewnie ze tak. Ale po to to jest forum ze y dyskutowac Nie musimy sie zgadzac ze soba ale najwazniejsze zeby opinie wynikaly s doswiadczen a nie z wydaje mi sie albonAuto SwiatA
  12. No pewnie, ze moja racja jest najmojsza Nicon, ale raz nie rozpatrujemy tu różnicy 8-15 litrów a dwa, ze zawsze mam wrażenie, że polak kupuje auto do wszystkiego. Raz w roku jedzie na wakcje w lecie to musi być kombi, raz w roku w góry, to musi być 4x4. Nieważne, że 99% przebiegu robi sam po mieście. I wystarczyłby VW Up. Musi być Tiguan albo XC70
  13. Moze dzieki japonskiemu rodowodowi + niskim przebiegom masz taki stan. Ale cały czas piszemy o nowych autach. Ich trwałośc vs. auta sprzed 20 lat to jest wspomnień czar. Ja tez miałem W124 z 92 r, które miało oryginalne amorki i 320 tys. Sprezyna pekła po 350 tys. Auto do prawie 300 jeździło w DE
  14. No ale to daje 180 dziennie a nie prawie 400 No ale nie codziennie. Oczywiście dlatego cały czas piszę, że ni emożna paltrzec na np.: spalanie, bo jest to żaden wyznacznik. Moze jakbys rozpatrywał Jeep GC 5.9 <> Mazada 3 1.6 to można dywagowac. Ale tak? Zazdroszcze. Nie udało mi się do tej pory kupic auta, ktore by nie miało jakiś napraw. Oczywiscie nie w kazdym wymieniałem po kolei 3/4 samochodu ale prarwidłowosc jest taka, ze im starsze tym wiecej napraw. Biorac pod uwage stan dróg dojazdowych to niesteyy ja mam drogę do pracy po poligonie czołgowym, wiec zawieszenie leci u mnie najszybciej.
  15. Zgodzę się, że na pewno nie 20-30 tys. 50 tys spokojnie. Ale powyżej to jest rzadkość. Zobacz w mobile de. Na 320 tys aut wystawionych [rocznik 2015-17] wykluczyłem busy [tu wiadomo, ze do pracy typowo jeżdżonej ktoś zapodał] 20 kilka ma > 200 tys następne 50 kilka ma 150-200 następne 450 ma 150-200 a reszta < 100
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.