Majtek już na kajdanie z Long Island Watch, więc mogę podzielić się wrażeniami, a te są tylko pozytywne.
Pełne ogniwa, włącznie z endlinkami, spasowanie z zegarkiem tip top (we wszystkich kierunkach). Mikroregulacja 3-pozycyjna, zupełnie wystarczająca. W razie czego ogniwa odejmuje/dokłada się dziecinnie łatwo. Są na śrubki, a w zestawie jest śrubokręt. Bransoleta zwęża się z 20mm przy uchach do 16mm przy klamrze, klamra ma jakieś 18mm. Jest wygodnie i moim zdaniem doskonale pod względem estetycznym. Środkowe małe ogniwa na wysoki połysk, a większe zewnętrzne matowe, czyli typowo jak w jubilee. Dobrze to się zgrało z wcięciami na obrotowym bezelu.
Porównanie do jubilee z SKX-a lepiej przemilczeć
Mogę polecić.
@Sol przydałoby się żebyś - jako założyciel wątku - wyedytował jego tytuł. "Majty" to już nie tylko NY0040, ale również NY0085, NY0086... dokładnie wszystkich nie wymienię, nie znam się aż tak