A ja dzisiaj to: Wiem, że dla większości z Was wydanie ok. 15.000 na bateryjkarza to świętokradztwo, ale czego się nie robi z miłości do marki Co prawda nie przekonał mnie do siebie .... wagą. Tak, to jest tytan a sam zegarek bardzo lekki, że praktycznie nie czuć go na ręce. A ja lubię ciężkie i masywne zegarki Dlatego zamówiłem w Aparcie do porównania innego Breitlinga Professionala, tym razem Airwolfa, który jest stalowy i na bransolecie waży ponad 200g. Będzie za tydzień, wtedy podejmę decyzję.