O zakupie szwajcarskiego zegarka do towarzystwa mojej Striely myślałem juz rok tem. Wtedy pod uwagę brałem 3 zegarki: IWC Mark XVI, Breitlinga Blackbird i Chronoswiss Pacific. Tak się jednak stało, ze nie kupiłem żadnego. W tym roku miałem bardzo dobry rok, w którym zarobiłem co nieco ponad normę i postanowiłem wrócić do mojego pomysłu. IWC przestał mi się podobać, Chronoswiss podobnie, a Breitlinga nie było już w Aparcie. Kupiłem zatem Omegę Speedmastera (323.32.40.40.06.001). Tak jak pisałęm w wątku o Omedze, zastanawia mnie fakt nie idealnego zerowania wskazówki na prawej tarczy chronografu. Nie wiem czy się tym przejmować/reklamować czy nie? Przepraszam za jakość zdjęcia, postaram się jutro w ciągu dnia zrobić jakieś lepsze.