Użytkowalem HIZERO przez 3 lata, pierwszy rok OK, ale trzeba regularnie myć (co 2 - 3 dni), bo wałek wysycha i trzeba moczyć w wodzie. Po 3 latach zaczął się psuć (brak pobierania wody, wałek się nie kręcił), po kilku wizytach w serwisie dałem sobie spokój. Mopujemy Viledą z wirującym odsysaczem wody - mechanicznie 😉
Do odkurzania używam Dysona V15 - jestem mega zadowolony, laser zdecydowanie pomaga. Wcześniej był robot Mi, ale się nie sprawdził - zbyt długo, wolno i niedokładnie odkurzał, po kilku latach przestał zasysać kurz.
Ale my mamy duże powierzchnie, to mogło zaważyć.