W oczekiwaniu na nowe modele Oceanusów (mam cichą nadzieję, że może coś w tym roku się pojawi, co spowoduje przyspieszenie mojego pulsu) chcę poruszyć interesujące zagadnienie, które pewnie nie dla wszystkich jest jasne. Mianowicie chodzi o nowoczesne, wielosilnikowe konstrukcje kwarcowych kalibrów. Historycznie pierwsze zegarki kwarcowe nie odbiegały w swojej wewnętrznej konstrukcji od swoich przodków, zegarków mechanicznych. Zasilana z baterii elektronika, której sercem był oscylator kwarcowy, produkowała 1-sekundowe impulsy, podawane na silniczek elektromagnetyczny, który powodował obroty całego systemu kół zębatych i podobnie jak w zegarkach mechanicznych - wprawiał w ruch wskazówki i datownik zegarka. Do dziś podstawowe zegarki kwarcowe nadal pracują na podobnej zasadzie. Rozwój zegarka kwarcowego (w Japonii) doprowadził w końcu do znacznie bardziej skomplikowanych konstrukcji opartych na mikroprocesorze. System kół zębatych przestał pełnić rolę licznika czasu i zniknął z konstrukcji kalibru. Zamiast tego procesor przejął funkcję liczenia czasu i bezpośredniego sterowania wskazówkami. W celu umożliwienia tego ostatniego - wskazówki (i wskaźnik daty) zostały mocno uniezależnione od siebie - zebrane w logiczne grupy z oddzielnym zasilaniem ruchu. Co ciekawe, Casio wiedzie tutaj prym wśród producentów japońskich, od dawna wyposażając Oceanusy w kalibry 5-silnikowe. Fotka z linii produkcyjnej Oceanusów, te bloczki w kolorze miedzi to silniczki elektromagnetyczne (z nawiniętymi zwojami): Przykładowy schemat rozmieszczenia silniczków (nazywanych na rysunku "motorami") w Mancie: i tarcza Manty: Silnik nr 5 zasila wskaźnik daty (widoczny w okienku). Dzięki niezależnemu zasilaniu data zmienia się momentalnie o godz. 24:00:00, może też przeskoczyć od razu o kilka dni. Silnik nr 1 odpowiada za ruch sekundnika - dzięki tej niezależności sekundnik może wskazywać aktualne sekundy, wskazywać markery umieszczone na tarczy (synchronizacja, strefa czasowa, ustawienia alarmu). W trybie chrono - może pokazywać sekundy chronografu. Silnik nr 2 zasila wskazówkę minut i połączoną z nią wskazówkę godzin (i godzin na tarczy 24h). Z tej przyczyny do zmiany godziny - wskazówka minut musi zataczać pełne okręgi. Silnik nr 3 zasila wskazówkę na kole wyboru funkcji, dnia tygodnia i setnych sekund chronometru. Niezależność tej wskazówki jest oczywista. W końcu silnik nr 4 - odpowiada za wskazówki na dodatkowej, uniwersalnej tarczy, która w zależności od wyboru aktualnego trybu zegarka, prezentuje: czas światowy, minuty chronomentru, timera, czas alarmu. W nowej konstrukcji kalibru, jaki został użyty w modelu T1000 Casio zrezygnowało z tej uniwersalnej tarczy, a silnik nr 4 przeznaczyło do bezpośredniego napędzania wskazówki godzin (i godz. 24h), na silniku nr 2 zostawiając tylko wskazówkę minut. W efekcie obydwie główne wskazówki (minut i godzin) uzyskały pełną niezależność, której efekty można oglądać na filmie na jednej z poprzednich stron. Patrząc na bezpośrednią konkurencję: 1. Seiko - najbardziej zaawansowany kaliber radiowy, 8B53, ma 5-silnikową konstrukcję (1. sekunda, z wyborem stref czasowych, wskazywaniem markerów na tarczy, 2. godzina i minuta, 3. dzień tygodnia, 4. data, 5. drugi czas) ale brak chronografu 2. Citizen - nr 1 w zaawansowanych kalibrach wydaje się kaliber H610, jest chronograf, ale konstrukcja 4-silnikowa, bardzo specyficzna: silnik nr 1 - zasila duża sekundę chrono, która służy także do wskazywania markerów na tarczy silnik nr 2 - wskazówkę godzin, która jest całkowicie niezależna (i godziny 24h) silnik nr 3 - małą sekundę a z niej wskazówkę minut (przy zmianie minut sekunda kręci obroty) silnik nr 4 - wskazówkę minut chrono i datę(!) - do zmiany daty wskazówka chrono robi 5 obrotów, przy włączonym chrono data nie zmienia się (zmienia się z opóźnieniem dopiero po zatrzymaniu i wyzerowaniu chronometru) Można spokojnie napisać, że Oceanusy nie mają się czego wstydzić. Casio ma dość wąską produkcję zegarkową, ale w tym, co robi, wydaje się być najlepsze. Poza tym widać też, jak daleko aktualnie zaszedł rozwój zegarków kwarcowych, w stosunku do pierwszych, mocno wzorowanych na zegarkach mechanicznych, konstrukcji.