Od strony wykonania - "made in Japan" pełną gębą - tytan Duratect to waga, przy której zegarka się nie czuje na ręku, a DLC to jedna z najtwardszych powłok - można po niej stalą mazać i to stal się kruszy. DLC stosuje się jako powłoka na wszelkiego rodzaju ostrza skrawające - pracują w stali więc są od niej sporo twardsze. Szafir podwójnej grubości. Od strony kalibru, to do tej pory z kalibrem H610 Citizena się nie zetknąłem. Ma obsługę 4-ech sygnałów radiowych (tak jak jest wypisane na kole sekundnika), do tego chronograf i alarm. Konstrukcja 4-silnikowa (4-y niezależne silniczki zapewniają niezależny ruch wskazówek - np. jak w tym przypadku wskazówka godzin przekręca się bez ruszania minutowej) - dokładne napędzanie wskazówek przez poszczególne silniczki opisałem wyżej. Wskaźnik minut od chrono służy także do pokazywania stanu "rezerwy chodu", czyli wielkości energii w ładowanym ze światła akumulatorze. Model to ATD53-3012, średnica (bez koronki) 41mm, spora grubość (porównując z konkurencją) 14.3mm, waga z bransoletą 107g Patrząc na konkurencję (Oceanusy, bo Seiko nie dochrapało się kalibru radiowego z chronografem) na plus: + powłoka DLC + beznarzędziowa regulacja obwodu bransolety w zapince (chyba wszystkie Attesy to mają) + wskaźnik rezerwy chodu + przy sprawdzaniu ostatniej synchronizacji - pokazuje źródło (rodzaj) odebranego sygnału + za koronkę + za rozdzielenie zasilania wskazówki godzinowej od minutowej - zmiana czasu robi się szybko + brak szerokiego bezela (bez stref czasowych) na minus (porównując do rzeczy występujących jako standard w Oceanusach): - grubość (Oceanusy przy tej samej skomplikowalności i WR'rze są parę milimetrów chudsze) - brak prezentacji dnia tygodnia - ograniczona autokorekcja położenia wskazówek, w Prefex 3000 autokorekcja "pilnuje" tylko pozycji sekudnika (nie wiem jak to wygląda w H610, kiedy sekuda jest mała) - brak rozdzielenia zasilania wskazówki minut i małych sekund - obrót wskazówki minut trochę trwa (idealny jest nowy mechanizm 5-silnikowy Casio, zastosowany w Oceanusie T1000, gdzie sekunda, minuta i godzina mają oddzielne zasilanie - żadna ze wskazówek nie kręci kółek przy przestawianiu wskazań) - brak szerokiego bezela (w zależności kto co lubi, to może być albo plus, albo minus) - brak oddzielnego drugiego czasu (World Time), żeby sprawdzić jaka godzina jest gdzie indziej, trzeba zmieniać główną strefę czasową Podsumowując - może z wyjątkiem dnia tygodnia cała reszta minusów wynika z kwestii przyzwyczajenia i są to bardziej niuanse, niż faktyczne problemy. Fajne jest to, że zarówno Citizen, Seiko jak i Oceanusy Casio to całkowicie różne zegarki, począwszy od stylistyki (nie pomyli się Citizena z Oceanusem lub Seiko), a skończywszy na indywidualnych szczegółach kalibru. Dzięki temu jest w czym wybierać. W Attesach oprócz tej jednolitej czarnej występują jeszcze 2 inne kolorystyki: ATD53-3011 (najmniej kosztowy model, pozbawiony DLC) ATD53-3013 Na kalibrze H610 są też japońskie modele w Promasterach: PMD56-3021 i PMD56-3022.