Na insta zarzucono mi zbyt daleką perspektywę zegarka, ale po głębszym, później jeszcze głębszym i tak kilka głębszych przemyśleń, doszedłem do wniosku, że to nie o zegarek na pierwszym planie chodziło #beertime
I znowu poranna inspiracja przy kawie Leszku, myślałem aby spotkanie zrobić w restauracji Śląska Prohibicja - mają fajne klimaty, zdjęcia mogą super wychodzić.
Nie ma to tamto, tak się wspomina, że trzeba to powtórzyć. Mam pewną miejscówkę, sprawdzę i dam znać. Być może po wakacjach wznowi się cykl spotkań, tym bardziej, że jest z kim i z czym
Taki czekoladowy, to zdjęcie oddaje właściwy odcień, z drugiej strony pasek jest jasno brazowy. Takie cappuccino. Jak się zbierze grupka to się zrobi jakiś meeting.
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.