Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Tomek z Wrocławia

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    1092
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    10

Zawartość dodana przez Tomek z Wrocławia

  1. Tomek z Wrocławia

    Jest okej

    Biometria mi się nie podoba, pachnie orwellowskim WB (BB). Dane biometryczne to tzw. dane wrażliwe, nawet jeśli ograniczą to do odcisków palców, to i tak jest to nie do przyjęcia. Co innego względy bezpieczeństwa, a co innego ewidencja, tutaj nie ma mojego zrozumienia dla stosowania tego typu metod. Jeśli w zamian za zniesienie wiz, mamy być traktowani jako terroryści, to nadaje się to do działu nie jest OK. Zniesienie wiz ułatwi życie, ale i tak urzędnik imigracyjny może każdego cofnąć, w zasadzie wg własnego widzi mi się i szans na odwołanie. W wielu aspektach USA wydają się być krajem niemalże totalitarnym, totalnie inwigilującym nie tylko własnych obywateli, ale inne kraje, w tym sojuszników. Do tego w relacjach międzynarodowych USA są aroganckie, ostatni przykład to FATCA.- narzucanie instytucjom zagranicznym prawa amerykańskiego do stosunków nie podlegających prawu amerykańskiemu (stosunki cywilnoprawne nawiązane i wykonywane poza USA, przez instytucje spoza USA z osobami, które w zdecydowanej większości nie są ani obywatelami, ani rezydentami USA), co więcej sprzecznego z porządkiem krajowym - gdyby nie nasz rząd, który zmienił polskie prawo, instytucje musiałyby łamać przepisy dot. tajemnicy bankowej. Od jakiegoś czasu wizy do USA nie były dla mnie kwestią prestiże, nie wiem, dlaczego wielu Polaków podchodzi do tego jak do kwestii, od której zależy nasz honor. Wielu rodaków zostawało nielegalnie, to jest fakt. Sprawą honoru było zastosowanie analogii, tj. wprowadzenia wiz dla obywateli USA, ale widocznie względy finansowe, być może polityczne decydowały o niestosowaniu zasady wzajemności (czy raczej retorsji). Sory za OT, ale taki jestem, nie mogę spokojnie przyjąć do wiadomości takiego kształtowania stosunków mojego Państwa z USA.... dotyczy to jakiegokolwiek innego kraju. Jako że to jest post o pozytywach, to napiszę: jestem dumny z tego, że jestem Polakiem cieszę się bo widzę (np. klip z naszymi szczypiornistami), że odradza się nasza duma, to jest bardzo OK
  2. O kurcze, ale się zrobiła "jatka" z tym CEO. Cholerka, co napiszę posta, to się robi burza. O co kaman?! Wiedziałem, że ma różne "moce", np. często wybieram takie kasy w sklepie, do których kolejka najbardziej się ślimaczy, ale tutaj to już normalnie jakieś fatality Generalnie po prostu strasznie mnie denerwują te anglicyzmy w mowie. To jest takie pretensjonalne. Aczkolwiek, czasem rzeczywiście, gdy mamy do czynienia z IDIOMEM, wygodnie jest po prostu użyć anglicyzmu, np. design, etc. Nie wiem, czy wszelakie nazwy stanowisk w korporacjach koniecznie muszą być po angielsku... Jesli to korporacja międzynarodowa, to ok, ale w polskich? Może by tak telefon do prof. Miodka wykonać? A może zmienić tytuł tematu na: "co noszą CEO"? he hue, brzmi super pretensjonalnie ;P
  3. CEO i CEO i CEO i again CEO. Gentleman, szanujmy naszą mowę: Prezes to się nazywa, a jeśli lubimy akronimy: P Troszkę, a nawet więcej niż troszkę irytują mnie te makaronizmy, są bardzo pretensjonalne i świadczą o jakichś chyba naszych kompleksach. Wyjaśniam: nie mamy ŻADNYCH powodów do kompleksów
  4. Tomek z Wrocławia

    Orienty forumowiczów

    Zazdraszczam mam podobnego orienta, ale bez "star"
  5. Tomek z Wrocławia

    Orienty forumowiczów

    Oba tak samo fajne. Biały jest bardziej unikatowy, np. mako nie ma w wersji z białą tarcza, a szkoda.....
  6. Ten mój post, to już skamielina Jasne, że nie wiem, ale Bryan wygląda mi na skromnego gościa. W każdym razie, jeśli producenci dóbr luksusowych sami wprost określają je jako wyznaczniki pozycji (społecznej, materialnej), prestiżu to mniemam, że podobne są motywy kupowania ich przez ludzi bogatych. A bogactwo to ogromna pokusa. Nie sądzę, aby kupno jakiegokolwiek zegarka czy przedmiotu czy jakakolwiek inna konsumpcja czyniły człowieka lepszym czy gorszym albo mądrzejszym. To nie przedmioty, lecz stosunek do nich świadczy o człowieku. Nadchodzą Święta, to jest pamiątka pewnego Wydarzenia sprzed ponad 2000 lat. Otrzymalem link do bardzo cennego artykułu, który ukazuje mi osobiście, co tak naprawdę jest ważne: http://www.deon.pl/inteligentne-zycie/lifestyle/art,397,tak-cie-kocham-ze-nie-kupie-ci-prezentu.html Wszystkiego najlepszego na te Święta, abyśmy umieli doceniać i szanować to, co naprawdę jest wartościowe i aby nam tego nie zabrakło pozdrowienia
  7. Tomek z Wrocławia

    Orienty forumowiczów

    Na pewno zyskałby na elegancji, jednakże unikam pasków - nawet takie, które wykonano dwustronnie ze skóry licowej i tak wchłaniają pot. Po drugie, większość zegarków (nie sprawdzałem ,czy ten akurat też) ma nisko mocowane teleskopy, przez co odsłonięty jest spory, najczęściej błyszczący i niewyprofilowany dół koperty (fragment między uszami, zasłonięty maskownicą), co mi się nie podoba. Preferuję zegarki na bransoletach z maskownicami
  8. Startowały z ustawienia co do sekundy? Który dokładniejszy? Na zdjęciu różnica wynosi 15 s. W zasadzie to nie świadczy o dokładności, bo mechaniki chodzą różnie, w zależności od ułożenia, połoożenia, temperatury etc....
  9. A takie zdjęcia to na postoju? Bo w trakcie jazdy to raczej nie za bardzo bezpieczne.....
  10. A jak je nosisz, na jednej ręce, czy na obu i ewentualnie rotacyjnie? (do jimmy6)
  11. A to rzeczywiście bardzo ciekawe. Japończycy mieli (może nadal mają) słabość do Polski i Polaków... Z tego, co wiem, to pod Cuszimą bohaterstwem wsławił się Polak, carski oficer. Przed II WŚ i nawet po jej wybuchu, nasz wywiad przekazywał Japończykom szyfry sowieckie. Czyli chyba wspólny wróg (Rosja a potem ZSRR) zbliżył Japończyków do Polaków
  12. skromny człowiek, nie chwali się zegarkami zwłaszcza drogimi muszę zweryfikować moje zdanie o pobudkach noszenia zegarków Inna sprawa, że damskie zegarki chyba tak się nosi (no prawie, na pewno sporo powyżej przegubu) Taka myśl: ciekawe, jakby podniósł rękawy do łokci, czy byłoby cuś takiego: to nawet podpada pod temat co noszą znani ludzie? Ten anonimowy żołnierz jest znanym człowiekiem, może nie z imienia i nazwiska, ale znanym. Chyba jednak nie da się ustalić choćby marki zegarków. Prawdopodobnie były to nie kwarcowe zegarki produkcji niemieckiej bądź radzieckiej
  13. a może nosi go na prawej ręce, na wysokości łokcia?
  14. zgoda, lektura potwierdza, że prawo jest dla ludzi, a nie ludzie dla prawa i przepisy powinny być uzasadnione rzeczową potrzebą
  15. seb71 piękne masz te garnitury, gratulacje. Zrobiłbyś jakieś fotki hamiltona z profilu, na grubość? Wygląda na "listek", a nigdy nie widziałem listka w automacie Z kolei certina chyba ładnie świeci, tak błękitnawo ( prezentowałeś ją na "poświećmy"?) - taki kolor lumy podoba mi się nawet bardzo
  16. Tomek z Wrocławia

    Orienty forumowiczów

    Dzięki CEXOQ001 jest na alle: http://allegro.pl/luksusowy-orient-automat-power-reserve-cexoq-001-i5743262164.html Jest bardzo podobny OS, http://forums.watchuseek.com/f410/my-new-orient-star-wz0081fd-786483.html jeszcze inna wersja kolorystyczna http://www.roachman.com/orient/japan/WZ0251EX.html jest też inny, podobny model orienta, nawet na alle za 579 zł, na pasku i też z power reserve, ale nie wiem, czy szkiełko sferyczne oznaczenie CEXOP002DO http://allegro.pl/luksusowy-orient-automat-power-reserve-cexop002do-i5690032727.html
  17. Tomek z Wrocławia

    Orienty forumowiczów

    zdjęcie braci to wszystkie orienty oraz wszystkie automaty, jakie mam jeszcze fajne ujęcie eleganta - mam nadzieję, że widać wypukłość szkiełka. Fajny i oryginalny model, już go pokazywałem, ale teraz nowe ujecie, widać również giloszowanie
  18. a w zasadzie, to czemu nie można pisać posta pod postem, jeśli zawierają zdjęcia? To inna sytuacja niż dyskusja
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.