Nie jestem pewien ale różnica wieku jest minimalna i oba pochodzą z końca lat 40-tych. Ten z centralną sekundą jest odrobinę młodszy, w rewelacyjnym stanie i chyba noszony od święta. Drugi natomiast widać, że używał życia.
Małe JLC bardzo mi przypadły do gustu. Ze zdjęć wnioskuję, że jest w dużo gorszym stanie od pierwszego ale myślę o pasku w stylu pilota i używaniu go do dżinsów. Zobaczymy. Myślałem jeszcze o takim gp ale boję się trochę rozmiaru. Co prawda zszedłem z 38mm na 33mm bez bólu ale to raczej zasługa samego zegarka. 31mm może być już dla mnie za mało. A szkoda bo jest wiele bardzo ciekawych zegarków w takim rozmiarze. Twoja omega dzięki masywnym uszom również powinna się dobrze prezentować na ręce.
Przyszła pora się pożegnać z moim nowym nabytkiem na czas przeglądu. Ciekawe jak szybko zmienia się odczucie względem rozmiaru zegarka. Ponosiłem JLC przez kilka dni, a po założeni mojej Delbany w rozmiarze 37mm, którą zawsze uważałem za małą, teraz wydaje mi się trochę przyduża.
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.