No nie wiem. Chyba że inne wersje, nie Ti. Albo błąd na stronie.
Pomijając to, mialem na myśli sam wygląd.
https://sharg.pl/product-pol-116280-Noz-LionSteel-SR11-Bronze-Titanium-Satin-Sleipner-by-Molletta-SR11-B.html?curr=PLN&country=1143020003&utm_source=iai_ads&utm_medium=google_shopping
https://kolba.pl/product/33543,noz-skladany-zero-tolerance-zt-hinderer-0562ti
Raptorartur. Znany z bardzo wysokiej jakości wyrobów polski knifemaker, do tego ogarnia regrindy. Mam jeden nóż od niego, wykonanie tip top. Np wyjście szlifu lepsze niż w TRC.
Kilka lat codziennie w pracy używałem stąd i tematyczny grawer. Teraz Shamana męczę😉 Sage dostał na jesień regrind bo zdążyło mu ubyć kilka mm KT przez wieloletnie ostrzenie. Za to tytan został ładnie porysowany tak jak lubię🙂
Spyderco Pacific Salt LC200N. Lekki z fajnej rzeczywiście nierdzewnej stali, co wg mnie jest istotne w górach. No i zerowy fear factor jak w schronisku wyciągniesz. Multitoola w góry nigdy nie zabieram, chyba że malego Leathermana Juice. Bardziej scyzoryk Victorinox. W sumie duzym victorinoxem 111 lub 130mm też wszystko ogarniesz i foldera nie potrzeba😉
Dune całkiem spoko, trochę mi wymarzonego BB36 przypomina. Myślałem ostatnio czy Sealandera 36 nie kupić wiosną, teraz chyba bardziej Dune mi się podoba😅 Nie pasuje mi się tylko kolor lumy i wypukłe szkiełko. W sumie daty też mógłby nie mieć.
Może jednak dozbieram do tego BB😏
Pięć lat służył mi dzielnie w pracy i nie tylko. Czasami w weekendy coś innego wpadało na nadgarstek. Ostatnio z sentymentu wrócił i sprawdza się. Szkoda tylko, że nie ma większego WR i solidniejszej bransoletki. Wkurza też trochę biały datownik i rozglądam się pomału za czymś innym w podobnych klimatach.
Z perfekcyjnych EDC to chyba najnowszy Explorer by mi się widział lub otwierający ten wątek BB36, ale chyba skończy się bardziej budżetowo😅
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.