Po ostatniej naprawie skrzyni biegow, okazalo sie, ze skrzynia dziala gorzej niz przed naprawa. Zeby tego bylo malo doszly do tego wibracje z napedu przy predkosciach powyzej 100km/h.
Powiedzialem dosc, skontaktowalem sie z Toyota Switzerland i oswiadczylem, ze oddaje mi ten samochod, bo nie potrafia go naprawic.
Po miesiacu negocjacji finansowo-prawnych uzgodnilismy cene i dzis fizycznie zwrocilem samochod.
W poltora roku zrobilem 7700km. Byl 9 razy w serwisie, a lacznie naprawy trwaly ponad 4 miesiace 😂
Nigdy wiecej Toyoty! 😁