Podsumowując limitowane Sumo dostało to wszystko o czym limitowany MM marzyłi tak:- jest szafir z pojedynczym antyrefleksem (szkło jest płaskie),- indeksy są wypełnione masą luminescencyjną tak samo jak w MM (Seryjne Sumo SBDC001 ma naklejane placki na srebrne podłoże), - wskazówki są również wypełnione lumą a nie malowane (nie ma informacji czy to ręczna robota, ale jest bardzo nierównomiernie nałożona), - bezel w odczuciu "akrylowy" grawerowany laserowo, czyli taki sam jak w MM (powiększenie wykazuje tą samą strukturę ala szyszak srebrnych elementów) - (podłoże "akrylu" prawdopodobnie stal zamiast aluminium, ale nie ma jednoznacznych informacji), - powłoka DiaShield, (utwardza stal i ma chronić przed rysami) - zegarek na bardziej szarawy (gun-metal ?) poblask. MM LE (SBDX012) - skończył tylko na DiaShield i złotawych akcentach ...