No to mam podobnie.
Tylko, że jak się pojawi inensywny teren a co za tym idzie wysilek to wydzielanie potu narasta, termo przyjmie go określoną ilość, kamizelka przeciwiatrowa wypuści go wiecej, kurtka już mniej ( bo oddychanie takich kurtek to ile otworów posiadają, sama warstwa cerata raczej nic nie przepuszcza, chyba że są jakieś nowe technologie, których nie znam) Mam wtedy efekt spoconege kondona. O ile pozostaję w ruchu to ciepło jest utrzymywane, ale gdyby tak stanąć na kawę to te spocone ciuchy robią się po prostu zimne ? Albo po starcie znowu odgrzeję się, albo są już tak mokre, że nic nie pomoże poza zmianą, przebraniem się.
Też tak macie ?