Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Burns

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    12829
  • Rejestracja

  • Wygrane w rankingu

    20

Zawartość dodana przez Burns

  1. I jaki był, jak twoja ocena ?
  2. Burns

    Nóż

    Nie napiszę, że na koniec pasji nożowej, ale na pewno w dłuższej przerwie zakupowej, pochwalę się czymś takim: 5 października 2022 zapisałem się na nóż Chris Reeve Knives z planowanym 5 letnim czasem oczekiwania. 2 lutego 2026 dostałem maila, że chcą przejść do realizacji mojego zamówienia, Podjąłem rękawicę. Dzisiaj odebrałem nóż spersonalizowany - grawerowany, zrealizowany przez Tim'a. Z podpisami na pudełku i paszporcie przez Tim'a (Syn) i Anna (Mama) Reeve. (pikseloza celowa bo takie mam zobowiązanie)
  3. dzięki, koronka zakręcana na gwint czy wciskana ?
  4. gdzie tak tanio dają - podlinkujesz ?
  5. Burns

    Hi-Fi stereo

    Ja Ci nie każę kupować, po prostu wypożycz i sam zdecyduj czego oczekujesz, potrzebujesz i jak to zagra. Wtedy napiszesz: dzięki za poradę komar vs szerszeń, wysyłam czekoladki, spoko poradziłeś, ale dla mnie nic to nie wnosi, różnica jakaś jest, mi to niepotrzebne nic nie tracisz na wypożyczeniu, to będzie karton, który przywieziesz samochodem, tramwajem, taksówką, czy gdzie tam mieszkasz. Oddalam się, miłej zabawy w poszukiwaniu sprzętu, zdaj relację. Pozdro.
  6. I jak oceniasz wykonanie, bo b. ciekawy ?
  7. Burns

    Hi-Fi stereo

    Popatrz: obecny sprzęt masz 20 lat, jest duże prawdopodobieństwo, że kolejny kupisz znowu na tyle, rozumiem, że można dokładać w nieskończoność, że może nie masz, że może nie potrzebujesz, ale rozważ, przynieś na odsłuch (wypożyczony) przynajmniej RA-1572 MkII, te co teraz podajesz to takie trochę akademickie rozważania komar czy mucha, jak jeszcze podłogówki a dodatkowo podłogówki do zmiany, te maluchy będą się męczyć, owszem zagrają, ale czy to będzie miało kontrolę nad basem to śmiem wątpić. wysnuję taką tezę, że teraz zmienisz Yamahę na Rotel i to nadal będzie prawie to samo, owszem sprzęt nowy i innej marki,
  8. Burns

    Hi-Fi stereo

    Na moje sprzedawca coś kombinuje, teraz śmiało możesz napisać jakie to są konkretne modele, ale w tym budżecie zazwyczaj wydajność prądowa podąża za ceną a ta nie bierze się z nikąd. Napisałeś już, że różnią się mocą bo czasem moc pozostaje bez zmian, albo jest prawie z tych samych podzespołów a dopłaca się za jakieś funkcje cyfrowe, np dodany DAC lub lepszy DAC. P.S. liczyłem po cichu, że może zostałeś nakierowany na coś w ten deseń w klasie A https://audio.com.pl/testy/stereo/wzmacniacze-stereo/3769-musical-fidelity-a1 Rotel to z reguły sprzedaż w sieciówce TopHiFi, tam bardzo szeroki, ale to bardzo wachlarz kompetencji 😉
  9. Burns

    Nóż

    Nigdy nie dostałem nic bez opłat, jeżeli mowa o pełnej deklaracji wartości dla towarów spoza UE. Sprzedawcy a jeszcze bardziej firmy nie chcą zaniżać wartości np z 1000$ na 100$ bo to miecz obusieczny jak towar zgnie no i łamanie prawa...
  10. Burns

    Nóż

    Po kwocie do dopłaty jaką woła UPS, z wyliczeń wyszło mi, że mam plus 31% opłat od wartości przesyłki (koszt towaru+koszt transportu). Czyli gdyby to był nóż MT Select o wartości 500$ i które Sharg w pierwszej partii sprzedawał za 2800 to przy własnym szarpaniu się wydałbym 2687PLN. Za 100zł różnicy to wolę mieć z PL z gwarancją i możliwością zwrotu. A jak jeszcze niektóre wskakiwały w promocji to już całkiem. Oczywiście te z koleinych dostaw co wskoczyły za 3600 zł to już bardziej na ich niekorzyść (chyba, że będzie -20%). Trzeba też sprawdzić po ile one chodzą w USA bo może ten fioletowy sam z siebie jest droższy. EDIT. Sprawdziłem jest droższy o 100$, ale nie każdy z tych sprzedawanych za 3600zł jest droższy. Więc, jeżeli Select fioletowy kosztuję 600$ i znajdziemy wysyłkę za 50$ to nóż wyjdzie nas 3200zł, to w sharg przepłacimy 400, natomiast przy wysyłce Fedex za 180$ + 600$ za nóż to mamy dobre 3800zł
  11. Nie uważałeś na lekcjach, pisałem po złożeniu w październiku, teraz już nie pamiętam. Chyba 11,7 albo 11,9 licząc po producencku dla moje ramy XL a ze wszystkimi doczepkami, czyli tak jak widać na zdjęciu 1kg więcej. Nie powinien przekroczyć 13kg. Niemniej jazda na tym rowerze w płasko-Polsce, daje mi dużo przyjemności, w zasadzie teraz tylko jego męczę bo jest szybko i lekko. Polubiliśmy się.
  12. Burns

    Hi-Fi stereo

    Ty się nie masz czego wstydzić. Pewnie bardziej chodzi o to czy sprzedawca nawija makaron na uszy bo chce wyzbyć się czegoś co kiepsko sprzedaje się, czy to może jakaś wybitna konstrukcja, w co śmiem wątpić. Poza tym, to jest łańcuch i jak kupisz kolumny zdeklarowane jako 4 czy 8 Omowe, to pomijając co wpisał producent bo to też naginają to jak one mają jeszcze spadek to wzmak zameczy się. Jak to będą podlogowe a nie jakieś małe monitory to już całkiem. Na ten moment za dużo niedopowiedzeń pozostawiłeś... Poza tym powtarzam to wielokrotnie tutaj, niech oni (sprzedawcy) i my gadają sobie co chcą. Wpłacasz kaucję wypożyczasz oba i sam będziesz wiedział co zagra lepiej pod twoje preferencje.
  13. Burns

    Hi-Fi stereo

    Masz tutaj wklejkę od AI bo nie chcę mi się zużywać klawiatury i czasu na sprzedawcę, któremu dzwoni w jakimś kościele: "Teoria o wyższości słabszego wzmacniacza nad mocniejszym, oparta na rzekomej „krzywej Gaussa”, jest technicznie błędna i stanowi przykład popularnej w audio mityzacji parametrów. Poniżej kluczowe punkty prostujące to zagadnienie: Błędna analogia matematyczna: Charakterystyka pracy wzmacniacza (klasy AB) nie opisuje się rozkładem normalnym (krzywą Gaussa). Kluczowym wykresem dla jakości dźwięku jest krzywa THD+N (Total Harmonic Distortion + Noise) względem mocy wyjściowej. Ma ona kształt litery „U” lub wanny. Zniekształcenia spadają wraz ze wzrostem oddawanej mocy, aż do momentu nasycenia i przesterowania (clippingu), gdzie gwałtownie rosną. Paradoks „słodkiego punktu” (Sweet Spot): Twierdzenie, że wzmacniacz 60W pracujący na 50% mocy (30W) zagra lepiej niż wzmacniacz 100W pracujący na 30% mocy (te same 30W), jest nielogiczne. Wzmacniacz o większej mocy nominalnej przy tym samym poziomie głośności oferuje zazwyczaj większy zapas napięcia i natężenia prądu (headroom), co przekłada się na niższe zniekształcenia intermodulacyjne i lepszą mikrodynamikę. Wydajność prądowa a Waty: Wyższa moc katalogowa (szczególnie w seriach takich jak Musical Fidelity M3si vs M6si) niemal zawsze idzie w parze z potężniejszym zasilaczem, większą pojemnością kondensatorów i architekturą dual-mono. To te elementy decydują o „trzymaniu za pysk” membran głośników przy spadkach impedancji, a nie „wyżyłowanie” słabszej jednostki. Ryzyko clippingu: To właśnie „słabsze” wzmacniacze, pracujące blisko swoich limitów, są najbardziej niebezpieczne dla kolumn. Obcinanie wierzchołków sinusoidy (clipping) generuje ogromne ilości zniekształceń harmonicznych w paśmie wysokotonowym, co jest najczęstszą przyczyną awarii głośników, a nie „zbyt duża moc” wzmacniacza. Podsumowując: Sugestia, że mniejszy zapas mocy jest lepszy brzmieniowo, to próba dorobienia ideologii do ograniczeń sprzętowych. W praktyce inżynieryjnej większy zapas mocy i wydajności prądowej gwarantuje czystszy sygnał i lepszą kontrolę nad dźwiękiem, niezależnie od tego, czy słuchamy cicho, czy głośno."
  14. Burns

    Hi-Fi stereo

    Że co ? 😉
  15. Burns

    Potrzebna rada - który G-Shock

    Po makale https://amzn.eu/d/02z2mtJC
  16. Ale próbowałeś lekkiego XC, albo lekkiego fulla XC, że wydałeś taki wyrok? Internet nie przenosi uczuć. Później ktoś kto twój wpis weźmie za dogmat skończy tak jak stalo się u @revolta4 (znam sporo takich osób, przynajmniej 1/4 znanych mi nabywców graveli, którym udało się wybrnąć przez sprzedaż, albo tacy którzy nie mogą sprzedać i kombinują z bikefiting). Ja bym uważał z byciem wyrocznią. Nie mówię, że chcesz nią być, więc uważałabym z wpisami, które mogą mieć taki wydźwięk. Szajbajk mający tyle samo +/- w tym przykładowym filmiku a jednak na temat, nic nie narzuca odnośnie tego roweru: Do mnie to gada, spróbuj sam czy taki rower ci ( w tym wypadku mi) odpowiada...
  17. Nie będę ukrywał, że jak to zobaczyłem po dotarciu do domu, to zamarłem, przeżegnałem się i ogarnął mnie straszny wkurw. Efekt jest taki, że to stało się z 10 dni temu i teraz co postój oglądam to miejsce. Nie jest to fajny sposób świrowania nietoperza. P.S. Mam wrażenie, że niektóre ramy dają do projektowana inżynierom, albo od razu po obronie pracy, albo przysypiali na lekcjach fizyki i takie rzeczy nigdy nie powinny zostać dopuszczone do seryjnej produkcji...
  18. Full nawet lekki w wersji XC ma następujące zalety: zwiększa komfort przez zmniejszenie wytrzepania lędźwi, pozwala szybciej i pewniej przelatywać po wertepach, Jeżeli ma blokady a jak ma 3 stopniową z manetki to nawet na prostych spadek przenoszonej mocy jest niewielki, Ma też swoje problemy. U mnie ( i nie tylko u mnie) takie: Zejście w KTM Scarp z tylnej tarczy hamulcowej 180 na 160mm. Brak odpowiedniej sztywności bocznej dla tak odchudzonej ramy przy mojej wadze. Efekt był taki, że każde naciśnięcie na korbę z prawej strony kończył się metalicznym piskiem ocierania klocka o tarcz. Uprzedzając to nie była kwestia regulacjibo ta była dobrze zrobiona a hamulce Ultimate mają nawet regulację odsunięcia klocka od tarczy. Po prostu jej już brakowało. Jak się okazało po zagranicznych forach to nie tylko mój problem. Rama ma nawet napisane PM160 i w tym przypadku używanie adaptera +20mm jest niewskazane. Przejechane 120km i odkręciła się sama główna śruba pivota nad supportem. Przytrzymała ją zębatka tarczy bo ta sama wysokość. Minus taki, że ciężko byłoby to naprawić w terenie (zdejmowanie korby). Plus taki, że w rowerach XC o takiej konstrukcji gdzie tylko śruba jest elementem nośnym, kończy się to wyłamaniem tylnego trójkąta z przedniego. Rama kaput. W endurówkach (nie wszystkich) jest jeszcze tuleja nośna a śruby są bardziej zatyczkami, które ją tylko przytrzymują.
  19. Może być jeszcze tak, że efekt latargu spowodowała zupełnie inna pozycja ciała na rowerze, czyli patrzenie się pod przednie koło. Tam trzeba bardziej zmuszać kark do patrzenia na wzrost niż w MTB. Nie mówię o przyzwyczajeniu się do roweru, to właśnie najbardziej widać przy przesiadce / zmianie sprzętu.
  20. A ja nie mam pewności czy to można nazwać stożkiem, bo ani to super wysokie, ani szpiczaste, te większe i szersze chińskie rozmiary to z reguły obręcze asymetryczne - to niby in plus. Wystawię odważną tezę, że te nadmuchane rozmiarowo obręcze przypominające stożkowe to konsekwencja takiego a nie innego procesu technologicznego powstawania chińskich obręczy CF z chińskiego CF. To nie ujma bo sam mam od tego sezonu chińskie CF też podobnie nadmuchane usłyszałem już od kilku serwisantów, którzy komuś zamleczali te koła, że są pełni podziwu co Chińczycy wyprawiają, mówiąc wprost, gorsze kwiatki widzieli w markowych kołach CF z przedziału 4-7k. @revolta4 nie czepiam się, zastanawiam się czy nie mogłeś wypożyczyć, żeby pozbyć się złudzeń. Baranek ma jedną zaletę, przewagę (może ma więcej, ale ja znam jedną) pozaycja na nim tworzy mniejszy żagiel z pleców i ramion niż na prostej kierownicy od 760-780, czyli chcąc nie chcąc na asfaltach, tych długich prostych lub ze zjazdami jest się szybszym ( i to nawet w górnym chwycie) ...
  21. Ale jaja 🤣 normalnie pisanki 😉
  22. Burns

    Nóż

    Tym razem coś innego niż zwyczajowe pudełko z paczkomatu. Zobaczymy co przyjdzie zza wielkiej wody, w jakim czasie i jakiej kwocie opłat.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.