ja od dłuższego czasu używałem tylko czerwony finish line, aż do tej soboty gdy potrzebowałem na gwałtu-rety, wizyta w sklepie "nie ma" - bo podobno coś zepsuli w składzie i jakaś partia wycofana bajka czy prawda, zakupiłem Shimano a co do odblasków w szprychach, proponuję wsiąść do samochodu, zapalić światła i dać się komuś przejechać swoim rowerem, widok bezcenny, myślę, że w naszym pięknym kraju, gdzie kultura jazdy trze o asfalt nie ma się co śmiać z tego rozwiązania, ja zawsze zdejmuję z tylnego, pozostawiając na przednim (te na tylnym, po przejechaniu dłuższego dystansu szybko są czarne jak dzika świnia) ile razy zauważyłem rowerzystę ubranego na czarno, tylko dzięki tak wiejskiemu i obciachowemu rozwiązaniu jak są odblaski w pedałach (aż cud, że obcas od gumaków (kaloszy) ich nie zasłaniał)