To ja pewnie pojde pod prad tutaj.
Mamy 2 samochody, jeden vintage za gotowke a drugi w leasingu konsumenckim. Nie dlatego ze nas nie stac, ale wlasnie dlatego ze nas stac.
Wole wplacac na fundusz emerytalny i odliczyc 40% od podatku. Samochod powoli sie bedzie splacac. W przypadku inflacji lepiej dluziej niz szybciej.
Moja zona jezdzi juz ktoryms z kolei 5008. Miala 1.2 benz a teraz 1.5 diesel. Zadnych problemow z nimi. Benzyniak troche zalatuje "kosiarka do trawy" ale jezdzil bezproblemowo
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.