czemu złe. Jest droższa w utrzymaniu niż 5HP. Ja mam 5HP spięte z 2.8, w tym momencie 330tys nalatane, olej wymieniany systematycznie. Od kilku m-cy zaczyna padać konwerter ale wymiany oleju robiłem tylko "małe" a nie dynamiczne więc nie wiem czy to ma jakiś wpływ. Sama skrzynia pracuje idealnie, żadnego szarpania itd. W dieslach były montowane skrzynie GM i tam podobno jak skrzynia dolatała do 300 tys to był fart. ZF robią dużo większe przebiegi. Kumpel ma 6HP w e60, 530d. Fajnie zmienia biegi. Serwis olejowy jednak już sporo droższy (choćby przez samą misę zintegrowaną z filtrem oleju). Pół roku temu też padł mu konwerter (przebiegu nie znam) - tyle że u niego auto już mocno telepało od sprzęgła, wszystko go wyniosło 4kzł (wymiana samego konwertera). Używana 5HP kosztuje parę stówek. Brat ma DSG w A3 2016 (S-tronic), zdarza jej się szarpać chyba przy ruszaniu, jakby strzelała ze sprzęgła. Co do pracy - DSG a 5hp nie ma co porównywać, 5hp do spokojnej jazdy i na trasy jest ok ale do mieszania biegami tak średnio, widać już starszą technologię. 6hp jeździłem tylko chwilę ale pracuje podobnie do 5hp. Dużo zależy też od softu skrzyni. W BMW ta sama skrzynia zupełnie inaczej pracuje na oryginalnym sofcie a np na sofcie Alpiny Jeździłem też trochę 2 gen A klasy z CVT - skrzynia zbudowana do latania po mieście, jak się zagrzeje (irytujący tryb rozgrzewania silnika) to spod świateł nieźle startuje, poza terenem zabudowanym już gorzej, myśli myśli i nic się nie dzieje. Ja bym CVT nie kupił. Kuzyn ma CVT w A4 i właśnie ma problemy ze skrzynią, zmienia biegi jak jej się podoba, w trynie sport działała ok ale tez już zaczęła świrować. Podobno standardowa przypadłość.