Skocz do zawartości

Dirty Harry

Użytkownik
  • Postów

    868
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Dirty Harry

  1. Ostatni w październiku Flieger Friday i dziewiąta część historii współczesnych B-Uhrów Laco o średnicy 55 mm Jeśli ktoś byłby zainteresowany poprzednimi odcinkami tego cyklu, zamieszczonymi w naszym Klubie Miłośników Laco, to zachęcam do zapoznania się w kolejności chronologicznej: - strona 18: limitowana seria z roku 2000, na 75. rocznicę Laco - 75 zegarków, zbudowanych w 80% z oryginalnych, drugowojennych części; - strona 19: dwie limitowane serie z roku 2005, na 80. rocznicę Laco - 500 zegarków ref. 861334 typu A i 500 zegarków ref. 861367 typu B; - strona 20: limitowana seria z roku 2007 - 25 sztuk zegarków "W-07" typu A; - strona 20: dwie limitowane serie z początku roku 2010 - 50 zegarków ref. 861663 typu A i 50 zegarków ref. 861664 typu B; - strona 21: limitowana seria z końca roku 2010, na 85. rocznicę Laco - 85 zegarków ref. 861707 typu B; - strona 22: limitowana seria z początku roku 2012 - 100 zegarków ref. 861771 typu A; - strona 23: dwie limitowane serie z początku roku 2013 - 50 zegarków ref. 861829 typu A i 50 zegarków ref. 861830 typu B. - strona 24: dwie nielimitowane serie, na 90. rocznicę Laco, produkowane w latach 2015-2017- ref. 861929 typu A i ref. 861930 typu B. Kiedy dziesięć i pół roku temu - wiosną 2016 - firma Laco wprowadziła do oferty nowe, postarzane wykończenie Erbstück (o którym pisałem na str. 20 w naszym Klubie), to od razu trafiło ono do zegarków największych, 55-milimetrowej średnicy. Pojawiły się dwa nowe, postarzane modele: ref. 861940 Baumuster A oraz ref. 861941 Baumuster B. Tradycyjnie były one bliźniakami technicznymi, różniącymi się od siebie wskazówkami i tarczą, jednocześnie będąc też bliźniakami technicznymi poprzednio prezentowanych modeli (str. 24). I tak ref. 861940 był wersją Erbstück zegarka ref. 861929, a ref. 861941 to postarzany odpowiednik modelu ref. 861930 - ze wszystkimi ich cechami. Zatem 55-milimetrowe zegarki Erbstück napędzał ręcznie nakręcany mechanizm Laco 97, tabelka z danymi była wewnątrz dekla, a zamiast teleskopów w uchach tkwiły nieruchome pręty. Oba te Erbstücki nie były modelami limitowanymi. Cena 4990 euro mogła mieć wpływ na niewielki popyt - jak podano mi w firmie Laco, zegarków tych w latach 2016-2017 powstało zaledwie ok. 20-30 sztuk, po czym produkcję wstrzymano. Nie wiem tylko, czy liczba ta odnosi się do obu modeli razem, czy do każdego z osobna. Na pierwszych sześciu zdjęciach jest Laco ref. 861940, na kolejnych sześciu ref. 861941, na dwóch ostatnich są oba.
  2. Dirty Harry

    Klub HERITAGE

  3. Dirty Harry

    Klub HERITAGE

  4. Dirty Harry

    Klub HERITAGE

  5. Laco Stuttgart 45 mm z lat 2012-2017, poprzednik doskonale znanego w naszym Klubie Dortmunda
  6. Stopniowe zastępowanie mechanizmu ETA 2801-2 Sellitą 210-1 zaczęło się na przełomie 2020/2021. W katalogu Laco z 2022 była już Sellita. W nomenklaturze fabrycznej ETA to werk Laco 01, a Sellita - Laco 210. Dortmund był następcą Stuttgarta z lat 2012-2017 i na początku różnił się od niego ciemnym wykończeniem koperty, imitującym szary lakier z B-Uhrów czasów wojny, no a później też i mechanizmem. Poniżej porównanie Stuttgart vs. Dortmund. Widać drobne różnice w tarczy i wskazówkach, ale trzeba wiedzieć na co zwracać uwagę Na pierwszy rzut oka najłatwiej je rozróżnić po wykończeniu koperty.
  7. Dzięki! Otóż nie: ani nie nowy, ani nie 55 mm To jest Laco Stuttgart 45 mm. Proste ucha są bardzo wysoko nad nadgarstkiem i dlatego wyglądają tak, jakby wystawały poza obrys ręki, ale L2L to zupełnie akceptowalne 53 mm. Teraz pewnie parę osób pomyśli, że nic nie wiem o Laco, no bo jak Stuttgart?! Przecież Stuttgart to linia PRO z tarczą typu A Owszem, dziś tak jest. Ale jeszcze 10 lat temu model Stuttgart należał do linii Fliegeruhr Original, miał tarczę B, 45 mm średnicy, manualny werk ETA i wyglądał właśnie tak. Szukałem go kilka lat. Pewnie w weekend, w Klubie Heritage, napiszę trochę więcej o tym pierwszym Stuttgarcie i jego krewniakach z tego okresu produkcji. A na fotce, którą wkleiłem wczoraj wieczorem od razu po odbiorze zegarka, są dwa moje Stuttgarty: na pierwszym planie 45 mm typu B, a w tle współczesny PRO 43 mm typu A na bransolecie.
  8. Dziwnie to może zabrzmieć, ale właśnie odebrałem w Żabce
  9. Właśnie przyniosłem paczkę z Żabki
  10. Dirty Harry

    Klub HERITAGE

    Właśnie przyniosłem paczkę z Żabki, a w niej...
  11. Tak na szybko - właśnie przyniosłem paczkę DHL z Żabki
  12. Dirty Harry

    Klub HERITAGE

    Laco właśnie powróciło do produkcji B-Uhrów oryginalnej, 55-milimetrowej średnicy Dwa modele, Baumuster A i Baumuster B, każdy w cenie 3950 ojro. W przyszłym roku oba mają być dostępne także jako postarzany Erbstück po 5490 ojro za sztukę. Ceny jak za oryginały drugowojenne...
  13. Flieger Friday i dzisiejsza wiadomość od Laco: właśnie powrócili do produkcji B-Uhrów oryginalnej, 55-milimetrowej średnicy Dwa modele, Baumuster A i Baumuster B, każdy w cenie 3950 ojro. W przyszłym roku oba mają być dostępne także jako postarzany Erbstück po 5490 ojro za sztukę. Ceny jak za oryginały drugowojenne...
  14. Laco właśnie powróciło do produkcji B-Uhrów oryginalnej, 55-milimetrowej średnicy Dwa modele, Baumuster A i Baumuster B, każdy w cenie 3950 ojro. W przyszłym roku oba mają być dostępne także jako postarzany Erbstück po 5490 ojro za sztukę. Ceny jak za oryginały drugowojenne...
  15. Nooo! Gdyby tak to wyglądało, jak wizualizacja z Twojego linku - którą pozwalam sobie zamieścić poniżej - to dla mnie byłby to niemal ideał! Niemal, bo wolałbym normalną bransoletę, pełny dekiel, fale na tarczy i tradycyjne szkło soczewkowate, tzn. normalnie wypukłe, a nie to wysoko wystające nad lunetę, cylindryczne (box shaped czy top hat - któreś z nich, nie odróżniam ich), jak w Bondzie 60.
  16. Dla mnie to połączenie prezentuje się po prostu spójnie – symetria tarczy bez datownika w zestawieniu z bransoletą wyposażoną w maskownice nadaje zegarkowi bardzo klasyczny wygląd, likwidując jednocześnie "pseudovintydżowy" charakter, który został narzucony przez fabryczny mesz. Zegarek z mechanizmem 8800 (tu w odmianie 8806) jest gruby, a mesz bez maskownic optycznie uwypukla nie tylko kształt koperty, ale i dodatkowo podkreśla jej grubość. Założenie standardowej bransolety z pełnymi maskownicami sprawia, że przejście z koperty w bransoletę jest płynne, dzięki czemu zegarek na nadgarstku wygląda na bardziej płaski i zwarty. Moim zdaniem mesz tu nie pasuje i tyle. A tu przykłady Bonda 60 (prawdziwego i prawie-Bonda, czyli czarnego bez sześćdziesiątki na lunecie) na normalnych bransoletach. Dla mnie wyglądają nieporównywalnie lepiej po zdjęciu mesza i zastąpieniu go klasyczną bransoletą Seamastera Pro 300M
  17. NTTD na normalnej bransolecie zamiast mesza
  18. Gratulacje, fajny nabytek! Na FB jest grupa "FLIEGER WATCHES" (z tak właśnie pisaną nazwą, wersalikami - nie wiem, czy to może mieć znaczenie), a w niej użytkownik Jean-Luc Dlv. Postarzył sobie domowym sposobem Laco Aachen 39 mm. Z tego, co widzę to tarczy i wskazówek nie ruszał, ale niszczenie koperty i koronki wyszło mu moim zdaniem nieźle. Taki Erbstück poziom pierwszy - poziomy erbstückowania i zdjęcia ich przykładów są opisane i pokazane szczegółowo na str. 20 tego wątku. Może warto do Jeana-Luca napisać i podpytać u źródła? Poniżej kilka fotek jego zegarka
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.