Było dziś przymierzane
B&M Clifton 40 mm faktycznie wygląda na nadgarstku na zegarek większy, niż jest w rzeczywistości. Granatowo-czarna,podpalana tarcza przepiękna - podejrzewam, że równie piękna może być szaro-czarna, też podpalana. Wskazówki wybitnej urody, jednak przy ustawieniu pod niektórymi kątami zupełnie "znikają" i stają się całkowicie nieczytelne. Nie wiem, może to kwestia ostrego, bardzo jasnego, agresywnego oświetlenia w sklepie jubilerskim? Szkło wypukłe taką krzywizną w sam raz - nie za dużą, nie za płaską. Antyrefleks mocno przeciętny - no chyba, że w ogóle go tam nie ma... Mechanizm na zdjęciach dużo ładniejszy, niż w rzeczywistości - zamiast szkiełka lepszy byłby pełny, ładnie zdobiony dekiel. Bransoleta zaskakująco solidna - oczywiście nie ma pancerności bransolet Seamasterów Pro, ale absolutnie nie jest to taka wydmuszka, jak np. w Orisie. Reasumując: na kolana nie padłem, ale wrażenia mam bardzo pozytywne
Oglądany trzy godziny temu Baume & Mercier Clifton jest w Aparcie we wrocławskiej Mongolii - na parterze, naprzeciw cukierni Karmello, po lewej stronie od głównego wejścia. Wytatuowana MILF, która tam siedzi, tak trochę średnio kojarzy i na początku za wszelką cenę wysyłała mnie do innego Apartu, ale w końcu poszła na zaplecze i znalazła zamówiony zegarek.
@gyc78