Jeśli brak daty jest dopuszczalny, to proponowałbym zerknąć na Omegę Railmaster - moim zdaniem dużo ciekawsza, niż Explorer. Ta "dżinsowa" jest akurat bardzo kiepska, ale Trilogy albo starsza 39-milimetrowa (2503.52) wymiata. Jest jeszcze Tudor Ranger, choć dla mnie Railmaster fajniejszy.
Mam dość rzadko spotykaną Carrerę Drive Timer z Sellitą w środku (przez Taga zwaną "Calibre 5"), na dokupionej do niego bransolecie od Carrery chrono i jestem w tym zegarku zakochany po uszy. Szczerze polecam Taga
Laco Flieger Pro: legendarna marka lotnicza, okrągła koperta, pasek, szafir z antyrefleksem pojedynczym lub podwójnym, wodoszczelność 200 metrów, różne rozmiary, tarcze i średnice, słowem - do wyboru, do koloru! Tutaj link do konfiguratora:
https://www.laco.de/pl/en/zegarki/ulotka-pro
Omega. Seamastery miałem, mam i bedę miał różniste. Breitlinga przymierzałem niebieskiego, bo swego czasu myślałem o nim. Ucha za długie i niewygodnie wyprofilowane, bransoleta bez maskowanic wyglada na ręce fatalnie, jak nie od tego zegarka. Do tego ta data na białym tle prezentuje się po prostu źle. Na plus wskazówki, zwłaszcza minutowa. No ale to za mało, by mnie przekonać.
Jeśli założone przez Autora postu maksimum 40 mm nie jest ostatnim słowem, to polecę niebanalną Carrerę 5, którą mam od ponad roku - model Drive Timer 43 mm. Dokupiłem orygnalną bransoletę i wciąż jestem zachwycony:
Niebieski Tudor w rozmiarze 41 mm moim zdaniem byłby optymalny - 38 mm jest za mały. Balla w ogóle bym odpuścił. Kiedyś byłem zafascynowany właśnie modelem Endurance 1917 46 mm, ale po kontaktach z firmą mi przeszło, a i wykonanie nieprzystoi do rozbuchanej ceny.
Ad. 1 - Omega, bez chwili wahania
Ad. 2 - serce mówi Oris, ale wspomniana wyżej Omega jest też nurkiem (nie jest retro, OK, wiem - ale zawsze to nurek), a i Oris też nie za bardzo niemiecki, więc rozum podpowiada jakąś Stowę albo Laco
A może Drive Timer albo Muhammad Ali, czyli niebanalne Tag Heuery Carrera 5? Bardzo lekko wypukłe szkiełko, sportowe akcenty, WR100, technicznie oba są identyczne. Można znaleźć w stanie NOS, sam takiego Drive Timera kupiłem i od czerwca nie schodzi z ręki - wyparł nawet Planetę
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.