Janek, znam dobrze od podszewki tamtejsze standardy obsługi klienta, tyle w temacie. Btw w nawiązaniu do tego co napisał Xpovoc, byłem ostatnio w Omedze ze znajomym który był prosto po robocie, krótkie spodenki nieogolony itp. Był tam pierwszy raz, kawa, fajna rozmowa, prezentacja commandera, jak już go super obsłużyli, to przyznał się że ma do odbioru Speedy tuesdaya Wysłane z mojego SM-G950F przy użyciu Tapatalka