Będzie pasować, nie ma obaw. Kolejny ciekawy projekt to Enicar Sherpa Super Dive. Niby prosty temat, zrobić kawałek jednej grubości skóry z pętelkami bez podszewki i tyle. Ale nie do końca. Po pierwsze między teleskopami a kopertą jest bardzo dużo miejsca. Sam zegarek też nie jest niski. Oryginalna klamerka ma z kolei 14mm przy 20mm uszach. Ponieważ miałem wolną rękę zrobiłem to tak aby pasek korespondował z masywnością i ww opisanymi ficzerami, a dodatkowo użyłem zabytkowej skóry ze szwedzkiej ładownicy, zbliżonej wiekiem do samego zegarka, nadającej prawdziwego oldskulowego klimatu. Pasek składa się z trzech części. Od spodu jest klasyczne podszycie ale w miarę masywną skórą, włoska produkcja, roślinnie garbowana. W środku są masywne wkładki ze skóry, poprowadzone na ok. 4,5cm. Skóra wokół teleskopu jest mało ścieniona i pasek jest z konkretną poduszką, dosyć masywny przy kopercie, idelanie licuje się z kopertą, nie ma żadnej szpary. Następnie, dalej w końcowej części, zdecydowanie później niż zwykle ścienia się do 14mm. Część z klamerką, ma szlufkę w stylu pasków do nurków z lat 60/70, trochę dalej odsuniętą o końcówki uciętej na modłę pasków z tamtych lat. No i na koniec - farba na boki zostałą wymieszana specjalnie pod ten konkretny egzemplarz, aby nie odróżniała się od skóry i jednocześnie pasowała do trytowych indeksów. Tak to wyszło: