Serio myślisz, że auta konwencjonalne są obecnie produkowane z myślą do 20-letniej eksploatacji? Na upartego można, tylko przecież 20 letnie auta jeżdżą po świecie z jednego powodu - finansowego. Tam, gdzie ludzi stać - wymieniają auta po kilku -max 10 latach. A poza tym, sróbuj oszacować , ile będzie kosztowała "prawidłowa" obsługa auta spalinowego. Już niech będzie na przykładzie tej wspomninanej tesli S. TEsla przejedzie powiedzmy 400 tys km, aż dojdzie do wymiany baterii. To teraz policz, dla konkurencynego BMW 5 - ile będzie ewentualny serwis skrzyni automatycznej (po 250-300 może być już potrzebny kompletny remont), dwumasy, sprzęgła, - kilka razy cześciej wymiana klocków, tarcz,- nawet zakładając, że silnik przetrwa te 400 tys km . To bmw zaleca wymiane oleju co 30 tys km (wielu producnetów co 15 tys km) to teraz policz 13 wymian oleju, z filtrami , filtrami powietrza itp - nawet nie szukając cennika BMW, a potem robiąc to samo poza ASO- to przecież będzie kosztować ze 20 tysiecy złotych. Teraz dodaj koszty hamulców, napraw wyżej wymienionych części... To przecież na luzie wyjdzie klikadziesiąt tysięcy złotych... Nawet mi sie już nie chce liczyć teoretycznych oszczędnośći paliwa przy przebiegu 400 tyś km. Bo przecież dla Tesli S, aby porównanie było fair- powinniśmy zestawić auto spalinowe o podobnych osiągach - czyli takie, które ma min 450KM.... To będzie kolejna, bardzo wyraźna kwota...
Stawianie tezy, iż auto benzynowe "jeździ za darmo bo się nie psuje" a obok tezy, iż bateria elektryczna wymaga wymiany po 400 tys km to jakiś absurd... Jak już chcemy coś porównywać, to zastosujmy dokładnie tą samą perspektywę czasową i przebiegu auta... A w dłuższej perspektywie auto spalinowe będzie sprawiać ZNACZNIE więcej problemów mechanicznych od elektrycznego.
Jeżeli wymiana baterii miałaby być jedynym problem, to byłoby naprawdę świetnie !
Jakbyś potrzebował jakiś konkretnych nt info volvo phev to pisz;) Postaram się pomóc...