Ja akurat też jestem przeciwnikiem zewnętrznych AR. Miałem już ok. 10-15 zegarków i praktycznie w każdym (poza Omegą AT, którą miałem bardzo krótko) coś drobnego działo się na szkiełku. A traktuję zegarki w ogromnym poszanowaniem. Inna sprawa, że ktoś inny może zupełnie nie zauważać tych śladów. Kiedyś spotkałem się z posiadaczem ceramicznej 300m, który twierdził, że jego AR jest jak nowy, a ja widziałem na nim przynajmniej z 10 drobnych, włosowych rys pod odpowiednim kątem. A co do koloru tarczy, to najbardziej głęboka czerń ze wszystkich zegarków jakie miałem, jest w Subie. Natomiast np. w Inżynierze, gdzie jest dwustronny AR, jest szara, a nie czarna.