Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...

Tommaso

Użytkownik
  • Content Count

    5,113
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    20

Everything posted by Tommaso

  1. Pozdrowienia z miejsca, który każdy maniak samochodowy bez problemu powinien rozpoznać.
  2. 512 rzeczywiście jest świetnym wyborem na małe nadgarstki, ale nadal nie jest to garniturowiec oczywiście. Tu w porównaniu z Reverso:
  3. I to mówi gość jeżdżący pomarańczowym Mustangiem? 😉
  4. Jest tak jak mówisz, przy 178 cm wzrostu w wersji softtop mam nad głową 3-4 palce. w wersji hardtop 1-2. A co do patrzenia przez przednią szybę to nie jest tak źle jak np w Mini. To auto daje wrażenia z jazdy, których nie da się opisać słowami. Jak kupowałem ND to większość osób pytała po co mi takie wolne auto, skoro moje codzienne jest szybsze. Ale obiektywne osiągi to jedno, a wrażenia z jazdy to drugie, nie mówiąc już o tym, że jest wolniejsze na prostej, bo w zakrętach potrafi objechać dwa razy mocniejsze auta, dając przy tym mnóstwo radochy z zamiatania tyłem.
  5. Miałem mazdy MX-5, zarówno generację NC jak i ND. Mam 178 cm i mieściłem się do niej bezproblemowo, ale miejsca nad głową nie miałem już za wiele, myślę, że 180-182 cm wzrostu to górna granica dla tego samochodu. Przymierzałem się też i trochę jeździłem Boxsterem 987, czyli tym o którym myślisz, więc mam porównanie. Są jedynie trzy rzeczy, które przemawiają za Porsche - wielkość wnętrza (jak masz 180 cm lub więcej to może być decydujące), obiektywne osiągi i wrażenia dźwiękowe (zarówno samego silnika, który masz tuż za plecami, jak i wydechu). Natomiast jeśli chodzi o samo prowadzenie, subiektywne odczucia z prowadzenia i dynamiki samochodu, przyjemność z jazdy bez dachu, to wrażenia są zbliżone, a lekkość miaty daje niesamowite odczucia z jazdy po ciasnych zakrętach. No i wreszcie ostatnia rzecz, to w czym Mazda jest znacznie lepsza - bezawaryjność. Porsche z generacji 987 wymaga ciągłej opieki serwisu, a kosztowne awarie silnika w podstawowej wersji to rzecz dość powszechna (w wersji S jest lepiej, ale też nie optymalnie). Czyli musisz nastawić się raczej na drogą i problemową eksploatację. Moim zdaniem Porsche warto brać tylko wtedy, gdy kupujesz znane i sprawdzone auto od kogoś znajomego, w przeciwnym wypadku to może być mina. A Mazda MX-5 ND nigdy nie stwarza problemów, o ile nie ma powypadkowej przeszłości. Jak będziesz kupował Mazdę to szukaj egzemplarzy z pakietem Recaro - mają szperę, twardsze zawieszenie i lepsze fotele, szczególnie dwie pierwsze rzeczy robia ogromną różnicę w prowadzeniu.
  6. Dzięki. Nie widzę specjalnej różnicy w porównaniu do GMT czy Suba 40 mm. Jeśli już to odczuwam, że zapięcie jest masywniejsze.
  7. Ledwo półtora roku czekania i już jest 😁
  8. Autko generalnie bardzo fajne, jedyne co mi się kompletnie nie podoba to silnik, kultura pracy tej jednostki to jest jakiś żart, przy odpalaniu chce wyskoczyć z samochodu, znam całe mnóstwo 4-cylindrowych diesli, od których mógłby się uczyć dobrych manier. Zawieszenie daje radę, miałem najbardziej ekstremalną wersję Miniaka i spokojnie dało się jeździć po mieście. Zwinny, łatwo zaparkować, ma styl w środku w odróżnieniu od VAGów. Brać i cieszyć się.
  9. Ja swojego na razie nie, bo bym po nim płakał. 😀
  10. Ja na razie w moim BMW mam szczęście, prawie 3 lata, 70 tys. km i zero problemów. ale obym nie zapeszył, w środę jadę na przegląd do ASO
  11. Pewnie się obrócił na panewkach
  12. Też byłem na wczasach w Grecji z rodzicami, ale dużym fiatem, to był luksus. A co do Abartha, to wiem, ze wszystko się da (sam objechałem Alpy motocyklem bez owiewki) , ale podejrzewam, że 99% samochodów jeżdżących po naszych drogach sprawdzi się lepiej jako auto w trasę.
  13. Hmm, Abarth jest pojazdem nie do końca stworzonym do jazdy w trasach. Głośny, podskakuje jak piłka na wybojach, komfort resorowania nie istnieje, skrzynia 5-biegowa powoduje, że przy 150 km/h silnik wyje...
  14. Jest tu na forum człowiek, który ma Audi zamówione w grudniu 2020, pierwotny termin na kwiecień 2021, przesuwany na sierpień, październik, styczeń, a teraz na maj 2022. Zaprosić go tu do wątku? 😁
  15. To już zaczyna być dyskusja typowo polityczna, więc proponuję przenieść się do innego wątku. A żeby nie było całkiem OT, to z pozdrowieniami noworocznymi:
  16. Ale jeśli trafisz na sprytnego oszusta, to i tak niewiele Ci to pomoże. Bo na mocy aktu notarialnego własność jest już przeniesiona i prosto z kancelarii nieuczciwy nabywca idzie do kolejnej, gdzie natychmiast sprzedaje mieszkanie. Gdy komornik próbuje wejść na hipotekę nie może tego zrobić, bo właścicielem jest już ktoś inny. Oczywiście komornik będzie ściągał płatność z nabywcy, ale on prawdopodobnie nic nie będzie już miał. W moim mieście zdarzył się kiedyś taki przypadek, droga prawna była bardzo długa i nawet nie wiem jak to się ostatecznie zakończyło. Rozwiązanie np niemieckie, z obowiązkowym rachunkiem powierniczym u notariusza jest mimo wszystko bezpieczniejsże.
  17. W BMW w trybie jazdy individual nie ma różnych trybów aktywnego tempomatu.
  18. A tu możesz mieć rację, w moim poprzednim samochodzie agresja tempomatu też była zależna od trybu jazdy. W BMW nie widzę wielkiej różnicy, ale fakt, że 99% czasu jeżdżę w trybie adaptive, który wszystko (praca skrzyni, silnika, zawieszeniai tempomatu) dobiera sobie sam.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.