Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...

Tommaso

Użytkownik
  • Content Count

    5,097
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    20

Everything posted by Tommaso

  1. Z placu, w dodatku to był marzec i brałem poprzedni rocznik.
  2. Ja na swojego dostałem 24%
  3. W moim katalogowo też dokładnie 1/3, na szczęście osłodził mi to suty rabat...
  4. Ja wypróbowałem jak to działa, ale robi to zbyt powolnie. Miałem wrażenie, że robi to jak 18-letnia kursantka na egzaminie w WORD, więc nie używam.
  5. Nie, z aplikacji się nie da, da się ze specjalnego pilota. Ale go nie używam, bo jest ogromny i trzeba pamiętać, żeby go odkładać na ładowarkę indukcyjną, bo szybko się rozładowuje.
  6. Ja nic nie dopłacałem, było albo standardowo, albo w ramach pakietu connected drive. Fajne jest to, że będąc na wczasach, możesz sobie co jakiś czas sprawdzić czy samochód nadal stoi na parkingu lotniskowym.
  7. No duszy trzeba szukać w trochę starszych autach. Ale trzeba się liczyć z tym, że ta dusza potrafi być bardzo kapryśna...
  8. W najnowszej serii 5 (G30) można samochód zamknąć, otworzyć, zatrąbić, włączyć światła, wentylację a także ściągnąć sobie widok z wszystkich kamer tworząc obraz 3D wokół swojego samochodu. Widok funkcji: Widok 3D (samochód można obracać, oglądając ze wszystkich stron):
  9. Ja z powodu kierowców TIRów przestałem używać CB dawno temu. Dyskusja z nimi nie ma żadnego sensu. Kiedyś prawie mnie skasował na rondzie, bo wjeżdżając z prawego pasa skręcił sobie na rondzie w lewo, co wyraźnie było zabronione znakami przed wjazdem. Na moją uwagę, że mógłby zwracać uwagę na przepisy odpowiedział mi długą wiązanką, która pozbawiona natłoku słów niecenzuralnych sprowadzała się do "mam w d*pie zakazy, przecież na Konin było w lewo".
  10. Zgadza się, 512. Ale nie pamiętam, żebym chciał go kiedykolwiek sprzedać. Chyba, że miałem jakąś krótkotrwałą chwilę słabości, o której nie pamiętam...
  11. Handmade, od Santino z forum. Bardzo fajny pasek, polecam.
  12. No niestety, pesel nie ma litości...
  13. Teraz już tak. Mam nadzieję, że to się nie przydarzy, doświadczenie motocyklowe każe mi także myśleć za innych, co na naszych drogach bardzo się przydaje. I jak na razie mimo 30 lat za kierownicą i pewnie z 1,5 mln km nie miałem żadnej stłuczki ani wypadku.
  14. Ale ja jeżdżę czarnym BMW
  15. Zazwyczaj to znaczy, że za późno zjechałeś. Ja zostawiam kierowcy jakieś 10s na decyzję, dopiero jak upewnię się, że ma misję dziejową nie opuszczania lewego pasa to wyprzedzam go z prawej. Chociaż są oczywiście patologie i ludzie, którzy traktują autostradę jak tor wyścigowy. I marka samochodu jakim jeżdżą nie ma z tym nic wspólnego.
  16. A mnie nie denerwuje gość, który jedzie lewym pasem na autostradzie 120, mimo, że prawy jest pusty, bo następny TIR jest za kilometr. Po prostu wyprzedzam go prawym. Nie, byłem w USA czterokrotnie, zawsze lądowałem w San Francisco a najdalej na wschód dotarłem w okolice Denver
  17. Dobrze, że na AM, bo tych częstotliwości nigdy nie przeszukuję... Ale w Kanadzie ostatnio nie zabronili czasami z uwagi na szerzenie treści homofobicznych?
  18. W USA "niestety" nie ma Radia Maryja, więc nie ma co podnosić ciśnienia Co do kierowców TIRów to zaraz pojawi się argument, że oni muszą dojechać w konkretne miejsce o konkretnym czasie i mam się nie czepiać bo muszą wyprzedzać. Tylko, że po takim wyprzedzaniu 100 km przejadą w 40 sekund szybciej (o ile nie przytrzymają ich kolejne ciut wolniejsze TIRy), więc taki argument to dla mnie bzdura.
  19. O Australii to czytałem kiedyś wyniki ciekawego eksperymentu. Na jakimś prostym i długim odcinku na pustyni ustawiono ograniczenie prędkości obniżające ją o bodajże 15 mil, bo było sporo niewyjaśnionych wypadków. Po pół roku okazało się, że ilość wypadków jeszcze drastycznie wzrosła, więc przywrócono wcześniejsze ograniczenie. Konkluzja była taka, że wypadki były powodem zaśnięć za kierownicą, a te są częstsze przy mniejszej szybkości i dłuższym czasie pokonywania tego samego odcinka.
  20. Mi najlepiej jeździło się w USA. Tempomat na +5 mil w stosunku do dozwolonej i można czytać książkę, bo do najbliższego zakrętu 250 mil a nie wyprzedzasz nikogo, bo wszyscy mają tak samo ustawione tempomaty. Było tylko jedno ogromne wyzwanie - nie usnąć.
  21. Wyobraźnia to słowo klucz. Ale przypadek który opisujesz nie jest dobry, bo nie wiesz tego, czy winą była nadmierna szybkość. Wiesz np jaka prędkość musiałaby być, żeby nic im się nie stało? To przypadek losowy i przed nim się nie zabezpieczymy, a takie myślenie może prowadzić do absurdów - mam znajomą (nieposiadającą prawa jazdy), która uważa, że wszędzie i zawsze powinno być ograniczenie do 30 km/h, bo wtedy nie byłoby wypadków.
  22. Co do miast to zgadzam się w 100%. Co do dróg lokalnych też. Ale autostrada rządzi się innymi prawami, tam dziecko nie wbiegnie Ci na drogę w pogoni za piłką. Przykład niemiecki pokazuje, że wysoka prędkość wcale nie powoduje większej ilości ofiar na autostradzie. Ale do tego wszystkiego potrzebna jest inna kultura jazdy. I to zarówno ze strony tych szybszych (najeżdżanie na zderzak i mruganie światłami) jak i tych wolniejszych (jadę równo 140 km/h i nie masz prawa mnie wyprzedzać). Ja jeżdżę szybciej, ale nikogo nie zganiam tylko cierpliwie czekam w odpowiedniej odległości, a jak widzę w lusterku kogoś pędzącego ponad 200 to nie zachowuję się jak szeryf tylko zjeżdżam mu na prawy pas w miarę możliwości. Tak naprawdę to co najbardziej mnie wkurza na polskich autostradach to wyprzedzające się całymi kilometrami dwa tiry, z których jeden jedzie 85, a drugi 85,5 km/h...
  23. Ja aktywny tempomat ustawiam w Polsce zawsze na najbliższy, bo inaczej zawsze ktoś mi się wtranżala przed zderzak. Ale co do prędkości na polskiej autostradzie to się nie zgodzę. Dla mnie jazda 130 km/h jest 10x bardziej męcząca niż 160. Z uwagi na to, że wtedy większość jedzie szybciej ode mnie i muszę cały czas jechać prawym pasem, co przy dużym ruchu powoduje, że często utknę za tirami i muszę poszukiwać luki, przyspieszać nagle i znów hamować. Natomiast jadąc 160 z reguły jadę razem z wszystkimi a wyprzedza tylko ktoś raz na jakiś czas. Natomiast w Niemczech jest zupełnie inaczej, chociaż przez pandemię nie byłem tam już ładnych parę miesięcy. Tam jeśli to możliwe jadę 200-220, a aktywnym tempomatem ustawionym na najdalszy i nie uważam tego za stresujące.
  24. Wrócił ze spa, a dach trafił do garażu.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.